29.01.2019 15:59

Tomasz Bagiński o "Wiedźminie": Cavill jest Geraltem. Ja już innego nie widzę

Tomasz Bagiński podzielił się na Facebooku garścią przemyśleń dotyczących ostatnich wydarzeń społecznie-kulturowych. Wśród nich znalazło się również odniesienie do castingów w "Wiedźminie". 

Tomasz Bagiński i Henry Cavill
foto: Justyna ROJEK/East News/ materiały prasowe

Bagiński od listopada 2018 roku przebywa na terenie Budapesztu, gdzie kręcony jest "Wiedźmin" z Henrym Cavillem w roli głównej. Artysta od czasu do czasu udostępnia na swoim Facebooku posty, w których odnosi się do wydarzeń kulturalnych ostatnich tygodni, choć jak sam mówi "zamknięty w zadymionych halach zdjęciowych był zresztą mocno od rzeczywistości odcięty". Dodał również, że jest to "eskapizm wiedźmiński. Tam śmierć jest na niby", odnosząc się jednocześnie do tragicznej śmierci prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza. 

Tomasz Bagiński o obsadzie Wiedźmina

W długim poście Tomasz Bagiński odnosi się do wielu dzieł kultury, ale zdecydowanie dla fanów "Wiedźmina" będzie najważniejszy ostatni akapit, w którym reżyser odnosi się do obsady serialu. Jak sam twierdzi nie chce komentować wyborów, bo zobaczymy ja w akcji sami, ale według niego "Anya Chalotra JEST Yennefer, a Henry Cavill JEST Geraltem"

"

Pytacie mnie ciągle o casting, czemu taki, czemu śmaki, gdzie Polacy? Komentować nie chcę - zobaczycie w swoim czasie, ale jedną rzecz napiszę. Anya JEST Yen a Henry JEST Geraltem. Ja już ich innych nie widzę.  "

Zobacz także: >> Szef kaskaderów opisał sceny walki w "Wiedźminie" <<

Bagiński zdradził również, że nie ma nic przeciwko produkcjom z niższej półki, takim jak np. "Trudne sprawy", bo w końcu gdyby wszystko było dobre, to nic nie byłoby dobre:

"

Dymi się w halach zdjęciowych, bo po prostu tak ładniej. Lekka mgiełka w powietrzu dodaje klasy każdemu wnętrzu - co zresztą łatwo zauważyć oglądając co lepsze filmy i seriale. Jeden z tych elementów, który tak jak dobre obiektywy, profesjonalne światło i mistrzowskie ekipy odróżnia duże kino od "Trudnych Spraw". Nie żebym miał coś przeciwko. "Trudne Sprawy" też są potrzebne. Parafrazując "Niemamocnych" - gdyby wszystko byłoby super to nic by super nie było "

"Wiedźmin" - Bagiński o Cavillu: to duży gość, nie chcę z nim zadzierać
"Wiedźmin" - Bagiński o Cavillu: to duży gość, nie chcę z nim zadzierać
Przeczytaj także "Wiedźmin" - Bagiński o Cavillu: to duży gość, nie chcę z nim zadzierać

Wiedźmin Netflix - kiedy premiera?

Przypomnijmy, że w serii długich postów na Facebooku, Bagiński zdążył już pochwalić Macieja Musiała, który wcieli się w Sir Lazlo. W jednym z wywiadów nazwał zaś Henry'ego Cavilla "dużym gościem, z którym nie chciałby zadrzeć". 

Niestety artysta nie zdradził na razie daty premiery "Wiedźmina", która ma się odbyć przecież jeszcze w drugiej połowie 2019 roku. Na razie jesteśmy jedynie pewni tego, że w Budapeszcie trwają prace nad nowym serialem o Geralcie. 

Kamil Kacperski
Tagi: Seriale Wiedźmin Tomasz Bagiński Netflix Henry Cavill