21.09.2018 15:11

W „American Horror Strory: Apocalypse” znalazł się easter egg z „X-Men”

Evan Peters, czyli jedna z głównych postaci w „AHS”, dołączył również do obsady „X-Men: Days of Future Past”, w której był bohaterem najlepszej sceny w filmie.

Quicksilver
foto: materiały prasowe

W najnowszym odcinku „American Horror Story: Apocalypse” pojawiło się nawiązanie do znanej sceny pochodzącej z „Days of Future Past”. W jednej ze scen podkład muzyczny stanowił utwór „Time in a Bottle” Jima Crosce'a. Wizualnie natomiast twórcy zaprezentowali nam kilka ujęć z Evanem Petersem.

Ten sam utwór leci na słuchawkach Quicksilvera w najbardziej znanej scenie z filmu o X-Men, kiedy to superszybki bohater w zwolnionym tempie ratuje z opałów Wolverine'a, Magneto i Profesora X, jednocześnie obezwładniając strażników. To zdecydowanie jedna z najbardziej znanych scen w historii kina superbohaterskiego:

X-Men i AHS: Apocalypse

Twórca „American Horror Story” Ryan Murphy dość często zamieszcza w swoim serialu nawiązania i żarty z samego siebie - obydwie marki są obecnie w posiadaniu Foxa (serial jest emitowany przez stację FX), więc użycie tej samej piosenki w różnych produkcjach z tym samym aktorem raczej nie było zwyczajnym zbiegiem okoliczności. Warto wspomnieć, że podtytuł najnowszego sezonu „AHS” brzmi „Apocalypse”, czyli dokładnie tak samo, jak ostatni film z serii „X-Men”. Przypadek? Odpowiedzcie sobie na to pytanie sami.

Ostatnio mutantów widzieliśmy w „Deadpoolu 2”, gdy postać tytułowa przechadzała się po posesji Profesora X. Deadpool w pewnym momencie pyta się Colossusa czemu znowu nikogo nie ma w domu. W tym samym momencie na ekranie pojawia się właściwie cała obsada filmu „X-Men: Apocalypse”. To jednak nie zaspokoi apetytów fanów drużyny mutantów. Cyklop i spółka pojawią się na naszych ekranach w lutym 2019 roku w filmie „X-Men: Dark Phoenix” lub (jeżeli ktoś woli polską wersję) „Mroczna Phoenix”.

Kamil Kacperski
Tagi: X-Men American Horror Story