12.02.2019 14:04

Według Daniela Radcliffe'a w przyszłości zobaczymy reboot "Harry'ego Pottera"

Daniel Radcliffe - gwiazda filmów "Harry Potter" uważa, że za jakiś czas powstanie nowa adaptacja przygód młodego czarodzieja w filmowej lub serialowej formie.

Daniel Radcliffe (Harry Potter i Insygnia Śmierci)
foto: materiały promocyjne

Obecnie w kinach królują filmy superbohaterskie, na które czekają miliony widzów na całym świecie. Jeszcze nie tak dawno temu prawdziwym kinowym hitem była seria "Harry Potter". Od premiery 2. części finału serii minie niebawem 8 lat.

Daniel Radcliffe, który wcielał się w tytułowego czarodzieja przez ten czas dojrzał na tyle, że niektórzy młodsi widzowie nie wierzą, że to właśnie on grał Pottera. Ostatnio pojawiły się plotki, że Radcliffe wcieli się w nowego Wolverine'a. Oczywiście to tylko żart, ale stał się jednym z pretekstów, by portal IGN porozmawiał z aktorem. Okazuje się, że gwiazda "Harry'ego Pottera" uważa, że niebawem pottermania powróci za sprawą nowej wersji adaptacji książek J.K. Rowling.

Severus Snape
Severus Snape
Przeczytaj także J.K. Rowling napisze książki o "Harrym Potterze" z perspektywy Serverusa Snape’a? Są pierwsze fragmenty!

"Harry Potter" - Daniel Radcliffe zapowiada reboot serii

Obecnie aktor promuje swój nowy serial - produkcję Amazona pod tytułem "Miracle Workers". Wciela się w nim w anioła, który stara się odwieźć Boga (Steve Buscemi) od zagłady świata. Radcliffe został zapytany o ewentualny powrót do roli słynnego czarodzieja.

"

Wróciłbym do każdego projektu, który ma dobry scenariusz. Kompletnie rozumiem, dlaczego reżyserzy wahają się, by zaprosić mnie do nowej serii, ponieważ mam duży bagaż doświadczeń z poprzedniej wersji i pewnie z tego powodu nie chcą robić z tego konieczności. Ale zdecydowanie bym się zgodził. "

Według Radcliffe'a niebawem pojawi się nowa wersja serii. Przykładem mogą być inne słynne tytuły, które co jakiś czas powracają w odświeżonej odsłonie - chociażby "Batman", "Władca Pierścieni" czy "Spider-Man". Aktor jest więc przekonany, że prędzej czy później powstanie nowy "Harry Potter". Nie koniecznie w formie filmu.

"

Jestem pewien, że zobaczymy inną wersję tej serii. Wiem, że nie jestem ostatnim Harrym Potterem, którego zobaczę podczas swojego życia - już mamy kilku nowych. To byłoby interesujące, zobaczyć jak długo te filmy się ostaną. W tym momencie stara seria sprawia wrażenie świętej, ale kiedyś jej blask odejdzie w zapomnienie. To byłoby interesujące, jeśli powstałby reboot. Ciekawe czy zrobiliby znowu filmu, czy może serial? Z chęcią bym je obejrzał. "

Radcliffe mówiąc o nowych wersjach Pottera miał oczywiście na myśli Jamiego Parkera i Garetha Reevesa, którzy wcielają się w młodego czarodzieja w scenicznej wersji książki "Harry Potter i przeklęte dziecko"

"Miracle Workers" - kiedy premiera?

Trzeba przyznać aktorowi rację, ponieważ zwrócił uwagę na interesującą cechę kultury popularnej. Prędzej czy później wszystkie słynne opowieści powracają w nowej wersji. Całkiem prawdopodobne, że za kilka lat usłyszymy informację o reboocie "Harry'ego Pottera", podobnie jak ma to miejsce w przypadku "Władcy Pierścieni". Trudno jednak wyobrazić sobie, żeby Radcliffe powrócił do roli czarodzieja. Prawdopodobnie ku uciesze fanów, aktor wystąpi jedynie w występie gościnnym. Na razie możemy oglądać go w serialu "Miracle Workers", który zadebiutuje na Amazon Prime 12 lutego 2019 roku.

>>Zobacz też: Mieszkańcy Hogwartu załatwiali się pod siebie<<

Sergiusz Kurczuk
Tagi: Duperele Harry Potter Daniel Radcliffe Amazon Prime