11.06.2019 13:21

Płaczesz na filmach? To znaczy, że jesteś silny emocjonalnie - tak wynika z najnowszych badań

Często wzruszasz się na filmach? Nie ma w tym niczego złego. Okazuje się, że to bardzo dobry znak, który świadczy o twojej dojrzałości emocjonalnej.

Płacz na filmach
fot: shutterstock.com

Płacz na filmach nie jest oznaką słabości. Wręcz przeciwnie. Najnowsze badania dowodzą, że wzruszenie, którego doświadczasz podczas oglądania emocjonalnych scen na ekranie oznacza, że jesteś silną osobą. Kto nie płakał na "Zielonej Mili" czy "Pamiętniku" niech pierwszy rzuci kamieniem. Paul Zak jest wykładowcą na Uniwersytecie w Claremont i to on udowodnił, że osoby, które często szlochają na filmach okazują się bardziej empatyczne i wiedzą, jak radzić sobie z emocjami. 

1. Działanie oksytocyny

Ten hormon jest okresowo uwalnianym neuroprzekaźnikiem. To właśnie oksytocyna jest odpowiedzialna za to, co czujemy podczas oglądania wzruszającej sceny. Dzięki niej jesteśmy bardziej empatyczni i mamy bardziej otwarte podejście do świata. Oprócz tego oksytocyna sprawia, że czujemy się szczęśliwi.

2. Ludzie, którzy wzruszają się na filmach, nie boją się wyrażać swoich emocji

Badania dowodzą, że ludzie, którzy nie kryją emocji podczas oglądania filmów są twardsi niż ci, którzy się ich wstydzą. To dlatego, że są na tyle odważni, że nie boją się uzewnętrznić. Takie osoby nie obawiają się oceny czy krytyki ze strony innych ludzi.

Badania
Badania
Przeczytaj także Nowe badania dowodzą, że inteligentni ludzie często słuchają muzyki instrumentalnej

3. Moc łez

Według badań Paula, łzy mają potężną moc. Płacz sprawia, że łączymy się z innymi osobami, uczymy ich dostrzegania okoliczności, które mogą wpłynąć negatywnie bądź pozytywnie na danego człowieka.

4. Chłopaki nie płaczą? To mit!

Każdy z nas słyszał nie raz, że mężczyźni nie płaczą. Chłopcy uczą się, że płacz jest oznaką słabości. Nic bardziej mylnego. Wzruszenie to ludzka i całkowicie normalna reakcja, która nie ma podziału na płeć i jest znana tym, którzy nie boją się tego robić otwarcie.

5. Osoby, które płaczą na filmach, w pełni doświadczają życia

Badania Paula Zaka dowiodły, że oksytocyna odpowiada za zaufanie. Ci, którzy są bardziej ufni, mają wyższy poziom tego neuroprzekaźnika. Doceniają osoby, które je otaczają.

Zobacz także: Badania dowodzą, że prawie połowa ludzi jest sfrustrowana ilością serwisów streamingowych

Często wzruszasz się na filmach?

Tagi: Duperele