09.08.2019 13:31

Alain Delon miał udar mózgu i wylew. Popularny aktor trafił do szpitala

Gwiazda kina lat 60. i 70. trafiła do szpitala. Alain Delon miał udar. Syn aktora wydał oświadczenie.

Alain Delon
fot. Rex Features/East News

Francuski aktor i niekwestionowany gwiazdor kina lat 60. i 70. trafił do szpitala. Alain Delon wystąpił w wielu filmach. Do tych najsłynniejszych należą: "Rocco i jego bracia" z 1960 roku, "W pełnym słońcu", "Lampart" czy "Samuraj". Delon został uznany za ikonę kina europejskiego, a przez płeć piękną był zaliczany do najprzystojniejszych aktorów lat 60. i 70.. 

Alain Delon miał udar mózgu i wylew

8 sierpnia 2019 roku świat obiegła informacja o tym, że Alain Delon trafił do szpitala. Syn aktora wydał oświadczenie, które przekazał AFP:

"

Mój ojciec miał udar i lekki wylew krwi do mózgu. Był operowany w Pitie-Salpetriere, gdzie przez trzy tygodnie przebywał na oddziale intensywnej terapii. Jako że, według lekarzy, przebieg jego funkcji życiowych jest doskonały, a stan stabilny, wrócił do Szwajcarii i spokojnie odpoczywa w klinice "

Kristen Stewart, Jean Seberg
Kristen Stewart, Jean Seberg
Przeczytaj także Kristen Stewart zagra gwiazdę francuskiego kina prześladowaną przez FBI w latach 70.

W szpitalu we Francji Alain był otoczony rodziną. Obecnie przy aktorze jest jego córka, Anouchka, która na stałe mieszka w Szwajcarii. Od czerwca mówiło się o wątpliwym stanie zdrowia Delona. Mężczyzna miał podobno cierpieć z powodu bólów głowy. Już wtedy aktor miał zostać przyjęty do szpitala, który znajdował się pod Paryżem.

W maju 2019 roku Alain odebrał Honorową Złotą Palmę na festiwalu w Cannes. Nagrodę wręczono Delonowi w Salle Debussy, a ceremonię zakończył pokaz filmu "Pan Klein" z 1976 roku, w którym aktor zagrał główną rolę.

Zobacz także: Top 10 najlepszych filmów o Paryżu

Tagi: News