12.07.2016 12:42

Batman będzie czarnym charakterem w „Legionie samobójców”?

Tym razem to nie Mroczny Rycerz będzie głównym bohaterem, a zgraja złoczyńców, ten jednak pojawi się w „Legionie samobójców”. O roli Mściciela z Gotham opowiedział David Ayer.

Batman będzie czarnym charakterem w „Legionie samobójców”?
foto: PacificCoastNews / East News

Tytułowy oddział skazańców, w którego szeregach znalazły się czarne charaktery z uniwersum DC Comics został nam przedstawiony w kilku zwiastunach, w tym też, w którym użyto utworu „Bohemian Rhapsody” z repertuaru Queen oraz w humorystycznych spotach telewizyjnych. O Jokerze, w którego wcielił się Jared Leto wiemy już w zasadzie wszystko czego moglibyśmy sobie tylko zażyczyć - słyszeliśmy o tym, jak aktor mógł być ofiarą gazu pieprzowego, jak ćwiczył swój śmiech na przechodniach, co wysyłał obsadzie czy co oznaczają jego tatuaże.

Mniej jednak wiadomo o postaci Batmana, w którego podobnie jak w „Batman v Superman: Świt sprawiedliwości” wcielił się Ben Affleck. Zdaniem Davida Ayera, reżysera „Legionu samobójców”, w zależności od tego jak się spojrzy na Człowieka Nietoperza można go uznać za ucieleśnienie zła:

"

Wszystkie filmy o Batmanie były przedstawione z jego perspektywy. On jest tym dobrym. On jest bohaterem w każdym swoim filmie. Jeśli spojrzymy na to jak Bruce Wayne go stworzył, to zauważymy, że chodziło mu o kogoś, kto terroryzuje przestępców. Jest to coś w rodzaju psychologicznej walki z kryminalistami. Zjawa pojawiająca się i atakująca w nocy, która eliminuje przestępców ze społeczeństwa. Pierwszy raz w historii będziemy mieli okazję zobaczyć Batmana z punktu widzenia tych złych i jest on mocno przerażający. "

Dlaczego reżyser zdecydował się na umieszczenie Mrocznego Rycerza w „Legionie samobójców”?

"

Ma on swój cel w tym co robi. Nie mogliśmy opowiedzieć historii w filmie bez Batmana. Zbyt wiele z przedstawionych postaci miało z nim styczność przed zostaniem umieszczonym w zakładzie Belle Reve. "

Już na jednych z pierwszych zdjęć z planu dzieła, które zostały wykonane przez gapiów, można było zauważyć Batmobil, jak i same alter ego Bruce'a Wayne'a. David Ayer przyznał, że nie zamierzał utrzymywać w tajemnicy tego, że Człowiek Nietoperz pojawi się w jego obrazie:

"

Musieliśmy podjąć decyzję czy chcemy nakręcić ten film, czy też nie. Czy opowiemy historię, którą chcemy i zablokujemy całe ulice, tak żeby mieszkańcy Toronto nic nie widzieli, czy też może pogodzimy się z tym, że ujrzą to i owo? Odsłoniliśmy część materiału, ale to tylko fragment wyrwany z kontekstu. Dużo radości sprawia mi to, jak ludzie starają się poskładać te kawałki w całość. W filmie zobaczą coś więcej niż to, co teraz mówią. To będzie duża niespodzianka. "

Reżyser dodał też, że po prostu zależało mu na tym, aby wprowadzić na ekran Batmana. Nie była to decyzja Warner Bros., tylko jego samego:

"

Aplikujesz do pracy przy filmie DC, więc to oczywiste że mówisz: „Proszę, dajcie mi zabawki. Dajcie mi jakieś fajne rzeczy”. Błagałem o to. To było coś czego naprawdę chciałem. Jest całe mnóstwo fałszywych informacji o tym, jak ci bohaterowie działają na fabułę. To niesamowicie złożona historia z retrospekcjami, różnymi liniami narracyjnymi i innymi tego typu rzeczami. "

Przypominamy, że „Legion samobójców” został oznaczony kategorią wiekową PG-13, a do naszych kina zawita 5 sierpnia 2016 roku. W wersji z polskim dubbingiem głosu Jokerowi granemu przez Leto użyczył Borys Szyc.

Robert Skowronski
Tagi: News Suicide Squad Batman