21.10.2019 12:51

James Gunn zareagował na słowa Francisa Forda Coppoli na temat filmów Marvela

James Gunn postanowił zareagować na słowa Francisa Forda Coppoli. Co powiedział twórca? 

James Gunn
fot. AFP/EAST NEWS

James Gunn to twórca takich filmów jak "Scooby-Doo: Potwory na gigancie", "Movie 43", czy pierwszej i drugiej części "Strażnikow Galaktyki". Reżyser jest znany z tego, że często staje w obronie produkcji Marvela, co jest dość zabawne zważywszy, że został zwolniony przez Disneya za obraźliwe treści tweetów, które publikował jakiś czas temu. 

James Gunn zareagował na słowa Francisa Forda Coppoli na temat filmów Marvela

Najwidoczniej twórca postanowił w jakiś sposób się zrehabilitować i Gunn zareagował na słowa słynnego reżysera, Francisa Forda Coppoli. Już wypowiedź Martina Scorsese zasmuciła Jamesa, ale oliwy dolał twórca "Ojca Chrzestnego". Jednak zacznijmy od początku. Coppola postanowił przyznać rację Scorsese i wypowiedzieć się nieco ostrzej o produkcjach opowiadających o superbohaterach: 

"

Kiedy Martin Scorsese powiedział, że dzieła Marvela nie należą do kina miał rację, bo wszyscy oczekujemy, że nauczymy się czegoś dzięki kinematografii, oczekujemy że coś zyskamy, zostaniemy oświeceni, otrzymamy wiedzę, inspirację. Nie znam nikogo, kto zyskuje coś poprzez oglądanie tych samych filmów na okrągło. Martin był uprzejmy mówiąc, że te produkcje nie należą do kina. Jednak nie powiedział, że są one bezwartościowe - teraz ja to mówię.  "

John Krasinski
John Krasinski
Przeczytaj także John Krasinski oskarża Chrisa Evansa o kradzież głównej roli w filmie "Kapitan Ameryka"

Właśnie na tą wypowiedź zareagował James Gunn, reżyser "Strażników galaktyki". Twórca nie wspomniał Coppoli po nazwisku, a jedynie opowiedział się po stronie superbohaterów: 

"

Wiele naszych dziadków myślało, że wszystkie filmy gangsterskie są takie same, często nazywali je "bezwartościowymi". Niektórzy nasi pradziadkowie mieli takie samo zdanie na temat westernów i wierzyli, że filmy Johna Forda, Sama Peckinpaha i Sergio Leone niczym się od siebie nie różniły. Pamiętam wujka, któremu opowiadałem o "Gwiezdnych Wojnach". On mi odpowiadał: "Widziałem to, kiedy nazywało się 2001 i chłopie, to było nudne!". Superbohaterowie to gangsterzy i kowboje. Niektóre z filmów o superbohaterach są koszmarne, a inne piękne. Tak samo jest z westernami i filmami gangsterskimi, nie każdy będzie w stanie je docenić, nawet niektórzy geniusze. Ale w porządku.  "

Francis Ford Coppola pracuje obecnie nad nowym filmem. Zdaniem reżysera "Megalopolis" będzie jego największym i najbardziej ambitnym projektem, dlatego prace nad nim tak długo trwają. Tymczasem James Gunn jest zajęty pracą dla DC. Reżyser wyreżyseruje 2. część "Suicide Squad". Jak podaje Comic Book, zaraz po zakończeniu zdjęć, twórca powróci do Marvela stworzyć 3. część "Strażników Galaktyki". 

Zobacz także: "Suicide Squad 2" - James Gunn pokazał zdjęcie scenariusza filmu 

Tagi: Marvel James Gunn