04.12.2019 13:00

Czy Netflix zrezygnuje z filmów? To sugerują najnowsze badania

Okazuje się, że Netflix z roku na rok ma w swojej ofercie coraz mniej filmów. Czy to oznacza, że w przyszłości platforma całkowicie z nich zrezygnuje?

Netflix
foto: Michal Wozniak/East News

Złe wieści dla miłośników filmu, którzy są jednocześnie abonentami Netfliksa. Okazuje się, że problem ze znalezieniem ciekawej produkcji w ofercie platformy nie koniecznie wynika z jakości oferowanych usług. Tkwi w czym innym - w bazie serwisu z roku na rok pojawia się coraz mniej produkcji długometrażowych. Tak wynika z najnowszych badań.

Netflix - coraz mniej filmów na platformie

Serwis Streaming Observer zaprezentował wyniki badań, dotyczące badań, poświęconych zawartości bazy Netfliksa na przestrzeni lat. Pod uwagę wzięto 5-letni wycinek - od 2014 do 2019 roku. Według raportu, w marcu 2014 roku do dyspozycji amerykańskich użytkowników platformy były aż 6494 tytuły, natomiast w listopadzie 2019 ilość filmów zmalała do 3849. To oznacza spadek ilości oferowanych produkcji o 40%. Z czego wynika ta ogromna różnica?

Nie otwieraj oczu
Nie otwieraj oczu
Przeczytaj także Powstanie 2. część "Nie otwieraj oczu", ale nie trafi na Netflix

Odpowiedź na to pytanie jest bardzo prosta. Chodzi o rosnącą w zastraszającym tempie konkurencję. Jeszcze kilka lat temu Netflix był na szczycie platform streamingowych. W ciągu ostatnich piciu lat sytuacja na rynku uległa jednak zmiany i jak grzyby po deszczu zaczęły pojawiać się większe lub mniejsze serwisy o podobnym charakterze. Poza tym za sukcesem Netflixa stał serial "House of Cards", który zmienił oblicze produkcji filmowej i telewizyjnej. Szefowie platformy zmienili wówczas strategię i położyli nacisk na produkcje oryginalne. To z kolei sprawiło, że fundusze przeznaczone na licencje filmów znacznie się zmniejszyły. Ten sukces unaocznił również całemu światu, że platformy streamingowe to przyszłość. Szybko zaczynały powstawać podobne serwisy, skupione wokół konkretnej stacji lub wytwórni, które mają na wyłączność prawa do swoich największych hitów dotychczas dostępnych na Netfliksie.

Disney+
Disney+
Przeczytaj także Wyciekł polski cennik Disney+. Netflix ma się czego bać?

Czy to oznacza, że w przyszłości spadek ilości filmów na Netfliksie będzie jeszcze większy? Trudno powiedzieć, ale filmy raczej nie znikną z platformy całkowicie. Z czasem serwis będzie musiał skupić się wyłącznie na własnych tytułach, których co roku przybywa, by móc konkurować na arenie internetowej z młodą konkurencją, mającą do dyspozycji tysiące dawnych i obecnych kinowych hitów z ostatnich kilku dekad kinematografii.

Netflix
Netflix
Przeczytaj także Netflix testuje nową funkcję. W krótszym czasie obejrzymy większą ilość seriali

Zobacz też: "W głębi lasu": znamy obsadę nowego polskiego serialu Netfliksa

Tagi: News Netflix