19.02.2018 14:58

Czy czeka nas restart filmowej serii Transformers?

Ostatnie plotki pochodzące z obozu Hasbro sugerują, że już w niedalekiej przyszłości fani zmiennokształtnych robotów uraczeni zostaną nową serią filmową, w którą nie będzie zaangażowany Michael Bay.

Czy czeka nas restart filmowej serii Transformers?
foto: materiały prasowe

Pierwsze nieoficjalne informacje dotyczącej potencjalnego restartu filmowej serii pojawiły się na fanowskiej stronie o Transformersach. Według ich raportu, szefowie Hasbro postanowili, że nadchodzący film o Bumblebee będzie ostatnią produkcją z obecnego uniwersum Michaela Baya. To oznaczałoby, że w nowych filmach nie zobaczylibyśmy Sama Witwicky'ego (Shia LaBeouf) czy Karla Jaegera (Mark Wahlberg).

Trudno by było jednak uwierzyć w to, że fani płakaliby po zakończeniu obecnej serii. Wręcz przeciwnie, gdyby miało to oznaczać powrót do kreskówkowych korzeni serii - czyli przedstawieniu konfliktu między Autobotami i Decepticonami, a nie skupianiu się na postaciach ludzkich, większość widzów byłoby raczej zadowolonych z takiego obrotu spraw.

Transformers - czy dojdzie do rebootu?

Podczas odbywającego się w Nowym Jorku Toy Fair, o komentarz dotyczący raportu poproszono jednego z szefów Hasbro, Johna Wardena. Mężczyzna szybko zdementował jednak plotki, mówiąc reporterowi portalu Bleeding Cool:

"

Nie wierz we wszystko co usłyszysz. Nie macie powodów do zmartwień. "

Problem jednak polega na tym, że zdanie wypowiedziane przez Wardena nie jest prawdą - to właśnie fani mają powód do zmartwień, ponieważ marka pełna rozpoznawalnych robotów jest marnowana na niskich lotów komedię pełną żenujących żartów i za bardzo rozdmuchaną akcję, która dla zwykłych śmiertelników bywa zbyt ciężka do śledzenia.

Filmy o wielkich robotach, które potrafią się zamieniać w różne pojazdy, powinny być ekscytującą przygodą, a są niestety idiotycznymi filmami akcji, w których znajdują się sceny homoseksualnego seksu psów, czy żarty o odlewaniu się na kogoś, które z jakiegoś powodu mają kogoś bawić. Są to całkiem dobre powody do zmartwień dla fanów.

Kamil Kacperski
Tagi: #Michael Bay #News #Transformers