13.09.2018 11:30

DCEU rozpada się na kawałki. Z roli superherosa rezygnuje nie tylko Cavill, ale też Ben Affleck

Wraz z informacją o rezygnacji Henry’ego Cavilla pojawiła się wieść, że Ben Affleck również nie powróci do roli superbohatera DC. Warner Bros. chce świeżego startu franczyzy.

Superman, Batman, Wonder Woman
foto: materiały promocyjne filmów DCEU

Media społecznościowe szaleją, a fani filmów DCEU zalewają się łzami. Jeśli aktualne doniesienia The Hollywood Reporter się potwierdzą, Warner Bros. straci zarówno obecnego Supermana, jaki i Batmana. Wraz z wiadomością o rezygnacji Henry’ego Cavilla z roli Clarka Kenta pojawiło się bowiem doniesienie, że Ben Affleck również nie powtórzy swojej roli w reżyserowanym przez Matta Reevesa filmie „The Batman”.

DCEU bez Supermana i Batmana

Na temat odejścia Bena Afflecka spekulowano już od dłuższego czasu, dlatego taka informacja nie powinna raczej dziwić fanów. O wiele większym ciosem okazała się natomiast decyzja Cavilla, który rzekomo zrezygnował z roli Supermana na rzecz Wiedźmina. Jest ona tym smutniejsza, że podczas gdy Affleck jako Mroczny Rycerz budził mieszane uczucia kinomanów, zdecydowana większość uważała Henry'ego Cavilla za idealnego Supermana.

Prezes WarnerMedia: „Stać nas na więcej”

Z doniesień pojawiających się od 12 września 2018 w mediach wynika, że przyczyną rozsypki DCEU, jakie znamy do tej pory, jest nie tylko rezygnacja Cavilla czy Afflecka. Jak podaje The Hollywood Reporter, osoby związane ze studiem Warner Bros. twierdzą, że producenci chcą zresetować swoją superbohaterską serię. Podczas ostatniej konferencji nowy prezes WarnerMedia, John Stankey, miał powiedzieć:

"

Wszyscy sądzimy, że w przypadku niektórych naszych franczyz, w szczególności DC, stać nas na więcej. "

Trudno nie zgodzić się z prezesem WarnerMedia. Większość kinomanów i fanów komiksów już od dłuższego czasu dostrzegała, że nowa seria filmów DC potrzebuje liftingu. Po całkiem niezłym „Man of Steel” pojawiło się koszmarne „Suicide Squad” oraz tragiczne „Batman v Superman”. I chociaż „Wonder Woman” dała nadzieję na lepszą passę serii, „Justice League” ją zaprzepaściło.

filmy DCEU

Przed nami jeszcze dwie zapowiedziane premiery filmów DCEU. Niestety już zwiastun „Aquamana” nie spełnił oczekiwań, a „Shazam!” - choć zabawny - sam nie podniesie wartości całej franczyzy. Wszystko wskazuje więc na to, że pewien rozdział w historii filmów o superbohaterach DC kończy się definitywnie. Czy nowy etap zapoczątkowany przez produkcje „The Batman” i „Joker” przywróci filmom o Batmanie oraz jego sprzymierzeńcach i przeciwnikach wysoki artystyczny poziom? Przekonamy się już niebawem...

Czy to dobrze, że DCEU umiera?

Natalia Hluzow
Tagi: #Batman #Ben Affleck #DC Universe #Henry Cavill #News #Superman