28.06.2016 14:01

Daniel Radcliffe: Nie mówię nie Harry'emu Potterowi

Oryginalny odtwórca roli młodego czarodzieja wyznał, że jest otwarty na możliwość ponownego wcielenia się w Harry'ego Pottera. Co powiedział Daniel Radcliffe?

Daniel Radcliffe: Nie mówię nie Harry'emu Potterowi
foto: kadr z filmu

To już pięć lat, od kiedy po raz ostatni mogliśmy oglądać Brytyjczyka w murach Hogwartu. Premiera filmu „Harry Potter i Insygnia Śmierci: Część II” miała miejsce w 2011 roku, a od tego czasu Daniela Radcliffe'a mogliśmy zobaczyć w zupełnie nowych rolach, odkrywających jego talent. Aktor pojawił się m.in. w „Słowie na M”, „Rogach”, „Victorze Frankensteinie”, „Iluzji 2” czy ostatnio w „Swiss Army Man”.

Co prawda seria o Harrym Potterze już się zakończyła, a J.K. Rowling proponuje teraz spin-off w postaci filmu „Fantastyczne zwierzęta i jak je znaleźć”. Zresztą autorka wyznała, że możemy spodziewać się aż trzech dzieł osadzonych w tym uniwersum. Wydawać by się mogło, że nie ma już dla Daniela Radcliffe'a miejsca w tym świecie, gdyż jego historia została zakończona. Aktor jednak wyznał, że byłby w stanie wrócić do roli Harry'ego Pottera:

"

Wszystko zależałoby od scenariusza i musiałyby zaistnieć sprzyjające okoliczności. Jestem jednak pewny, że Harrison Ford mówił to samo odnośnie Hana Solo, a widzimy co się stało. Mówię więc nie, ale tylko na razie. Zostawiam sobie uchylone drzwi na przyszłość. "

Nie brzmi to wszystko wcale tak irracjonalnie, zwłaszcza, że J.K. Rowling opublikowała cztery nowe opowiadania o świecie Harry'ego Pottera. Z kolei 31 lipca 2016 roku otrzymamy kolejną powieść autorki. Książka będzie się nazywać „Harry Potter i przeklęte dziecko” i dowiemy się z niej o losach słynnego absolwenta Hogwartu po upływie 19 lat. Harry Potter jest teraz pracownikiem Ministerstwa Magii i ma trójkę dzieci. Głównym bohaterem dzieła będzie jego 11-letni syn Albus Severus.

Powieść powstanie na podstawie scenariusza sztuki. Spektakl trafi na teatralne deski londyńskiego Palace Theatre 30 lipca 2016 roku. Odtwórcy głównych ról znacznie różnią się jednak od bohaterów pamiętanych z filmów. Tak przykładowo wygląda nowy Harry wraz ze swoim synem i żoną, czyli Ginny:

W sztukę nie są zaangażowani aktorzy z kinowej wersji. Mało tego Daniel Radcliffe wyznał, że nie ma zamiaru wybrać się na przedstawienie. Nie jest to jednak spowodowane zawiścią, czy innymi negatywnymi emocjami. Chodzi o dobro przedsięwzięcia:

"

Będzie tam mnóstwo fanów Harry’ego Pottera. Mogłoby to się skończyć tak, że oglądaliby mnie patrzącego na scenę, a ja nigdy nie zrobiłbym czegoś, co mogłoby rozpraszać czy zaburzyć sztukę. "

Póki co najświeższym filmem z udziałem Radcliffe'a pozostaje wspomniany „Swiss Army Man”, z którego mogliśmy zobaczyć m.in. musicalowy fragment, a także niecodzienną akcję promocyjną obrazu w Nowym Jorku.

Chcielibyście, żeby Daniel Radcliffe powrócił na ekranie jako Harry Potter?

Robert Skowronski
Tagi: #Daniel Radcliffe #Harry Potter #News