15.05.2017 14:44

Daniel Radcliffe u reżysera filmu „Deathgasm”

Gwiazda serii o Harrym Potterze sięga po coraz śmielsze projekty. Mamy go ujrzeć w dziele w reżyserii Jasona Lei Howdena.

Daniel Radcliffe u reżysera filmu „Deathgasm”
foto: kadr z filmu + Dzik Pejnta

Daniela Radcliffe'a po słynnej roli młodego czarodzieja mogliśmy też zobaczyć w gotyckim horrorze „Kobieta w czerni”, w komedii romantycznej „Słowo na M”, w ekranizacji książki Joe Hilla „Rogi” czy u boku Jamesa McAvoya w „Victorze Frankensteinie”. W ostatnim czasie pojawił się też w „Swiss Army Man”, „Iluzji 2” oraz w „Imperium”, gdzie stał się neonazistą.

Nowy projekt został zatytułowany „Guns Akimbo”. Twórcy liczą, że znajdzie on nabywców podczas festiwalu w Cannes. Radcliffe wcieli się w niejakiego Milesa. Obraz jest opisywany jako wypełniona adrenaliną komedia akcji utrzymana w tonie takich filmów, jak „Kick-Ass” lub „Deadpool”.

Miles to normalny gość, który tęskni za swoją byłą dziewczyną Novą. Jego nieciekawe życie odmienia się z chwilą, gdy rejestruje się na stronie internetowej która zmusza ludzi do stanięcia do walki z obcymi ludźmi na ulicach ich miast. Następnie fani mogą oglądać ich okładanie się po twarzach poprzez live stream. Nova zostaje porwana, a Miles musi stawić czoła swojemu strachowi i ruszyć jej na ratunek.

Joe Neurauter i Felipe Marino są producentami, producentami wykonawczymi zostali Michael Mailis oraz Will Clarke. Co Neurauter powiedział o „Guns Akimbo”?

"

Jason Lei Howden to niezwykle utalentowany młody twórca. Dzięki niemu projekt będzie filmem akcji z oryginalnym pomysłem, świeżością i świetnymi postaciami. Zakochaliśmy się w „Guns Akimbo” już po przeczytaniu scenariusza. "

Ostatnim dokonaniem Nowozelandczyka jest „Deathgasm”. Obraz opowiada historię młodego Brodiego, fana metalu i outsidera, dla którego liceum to piekło wypełnione popularnymi nastolatkami i cheerleaderkami. Światełkiem w tunelu jest kumpel bohatera, Zakk, który tak samo jak on uwielbia ciężkie granie. Razem z dwójką kolejnych znajomych zakładają zespół i gnieżdżą się w jednym z garaży na nudnych przedmieściach.

Z czasem odkrywają kartkę z zapisem muzyki, która jeżeli zostanie odegrana ma przynieść muzykom potężną moc. Niestety, ale z wielką siłą idą wielkie problemy i bohaterowie przyzywają jednocześnie demona Aelotha. Mieszkańcy miasteczka zostają opanowani przez piekielne moce i przemieniają się w psychopatycznych morderców. Nie pozostaje nic innego, jak konieczność uratowania świata.

W planach jest także kontynuacja „Deathgasm”.

Robert Skowronski
Tagi: Daniel Radcliffe News