14.05.2018 12:35

Protest kobiet na festiwalu w Cannes. Na czele stanęły Cate Blanchett i Agnès Varda

Ponad 80 aktorek, reżyserek, producentek i innych kobiet z branży filmowej wzięło udział w proteście podczas 71. festiwalu w Cannes. Ich celem było zwrócenie uwagi na nierówne traktowanie kobiet przez siedem dekad istnienia festiwalu.

Protest kobiet w Cannes
foto: LOIC VENANCE/AFP/EAST NEWS

W sobotę, 12 czerwca 2018, podczas 71. Festiwalu Filmowego w Cannes odbył się protest zorganizowany przez kobiety ze świata filmu. Na jego czele stanęła Cate Blanchett, przewodnicząca tegorocznej edycji. 82 kobiety stanęły na schodach Pałacu Festiwalowego w Cannes trzymając się za ręce. Ich liczba miała symbolizować sumę reżyserek, które w ciągu ponad 70 lat istnienia imprezy miały zaszczyt stanąć na czerwonym dywanie w Cannes. W tym samym czasie po słynnych schodach Palais des Festivals kroczyło 1688 reżyserów płci męskiej.

Gwiazdy kina protestują w Cannes

Wśród 82 protestujących kobiet, obok Cate Blanchett, znalazły się m.in. Ava DuVernay, Patty Jenkins, Kristen Stewart, Jane Fonda, Marion Cotillard, Salma Hayek oraz Agnès Varda – zasłużona dokumentalistka i jedyna żeńska przedstawicielka francuskiej Nowej Fali.

cate blanchett protest w Cannes

Kobiety kroczyły w milczeniu wzdłuż czerwonego dywanu, po czym zatrzymywały się w połowie schodów prowadzących do Palais des Festivals. Na zakończenie Blanchett i Varda w przemówieniu (po angielsku i francusku) wyjaśniły przyczynę protestu i wygłosiły swoje postulaty. Blanchett rozpoczęła swoją przemowę słowami:

"

Na tych schodach stoją dziś 82 kobiety reprezentujące liczbę reżyserek, które wspięły się po tych schodach od pierwszej edycji Festiwalu w Cannes w 1946 roku. W tym samym czasie 1688 reżyserów wspinało się po tych samych schodach. W ciągu 71 lat istnienia tego renomowanego festiwalu tylko 12 kobiet przewodniczyło jury. Prestiżowa Złota Palma została wręczona 71 reżyserom płci męskiej – zbyt wielu, by wymieniać ich z nazwiska – ale tylko 2 kobietom – Jane Campion, która jest z nami duchem, i Agnès Vardzie, która stoi tu dziś z nami.

Fakty są wyraźne i niezaprzeczalne. "

Wspomniana przez aktorkę Jane Campion faktycznie jest jedyną kobietą w historii festiwalu, która otrzymała Złotą Plamę za najlepszy film. Miało to miejsce w 1993 roku. Zwycięzcą festiwalu został film „Fortepian”. Agnès Varda, która we wczesnych latach 60. stawiała swoje pierwsze reżyserskie kroki u boku Jeana-Luca Godarda czy Francoisa Truffauta, została nagrodzona Złotym Okiem za najlepszy film dokumentalny „Twarze, plaże” w 2017 roku.

Protestujące przedstawicielki branży filmowej chciałyby, by sytuacja ta uległa zmianie, a dysproporcje między mężczyznami i kobietami, którzy otrzymują szansę na zdobycie prestiżowego wyróżnienia, znacząco się zmniejszyły. Jak kontynuowała Blanchett:

"

Kobiety nie są mniejszością w świecie, a jednak aktualny stan naszej branży pokazuje co innego. Jako kobiety, wszystkie mierzymy się z własnymi wyzwaniami, ale stoimy dziś wspólnie na tych schodach jako symbol naszej determinacji i zaangażowania w rozwój. Jesteśmy scenarzystkami, producentkami, reżyserkami, aktorkami, autorkami zdjęć, agentkami, montażystkami, dystrybutorkami zaangażowanymi w sztukę filmową. (…) Schody w naszej branży muszą być dostępne dla wszystkich. Wspinajmy się po nich. "

Blanchett w swoim przemówieniu domagała się równych płac dla obojga płci oraz by festiwale takie jak Cannes były odbiciem realnego świata, w którym zarówno za, jak i przed kamerą kobiety stoją ramię w ramię ze swoimi kolegami płci męskiej. Przewodnicząca jury wspomniała również o bezpiecznym środowisku pracy, w odniesieniu do ruchu #metoo, szczególnie widocznego w amerykańskiej branży filmowej od momentu wypłynięcia sprawy Harveya Weinsteina.

Protest odbył się przed premierą filmu „Girls of the Sun” kurdyjskiej reżyserki Evy Husson, jednej z trzech kobiet, które walczą w tym roku o Złotą Palmę w Cannes. Łącznie w konkursie znajduje się 21 filmów.

Po przeprowadzonym proteście, podczas poniedziałkowej konferencji prasowej dyrektor festiwalu, Thierry Fremaux, obiecał, że w przyszłości przedstawiciele filmowej imprezy zadbają o to, by w oficjalnej selekcji znajdowało się więcej filmów realizowanych przez kobiety.

Natalia Hluzow
Tagi: News metoo Cannes