08.06.2016 14:11

Film z Pacino i Hopkinsem zarobił w Wielkiej Brytanii 97 funtów

Kolejne dzieła starają się prześcigać w box office i wyśrubowywać jeszcze większe rekordy oglądalności. Do tego grona z pewnością jednak nie należy „Misconduct”.

Film z Pacino i Hopkinsem zarobił w Wielkiej Brytanii 97 funtów
foto: materiały prasowe

Obraz, w którym wystąpiły m.in. takie sławy kina, jak Al Pacino i Anthony Hopkins nie poradził sobie na rynku brytyjskim. Reżyserski debiut Shintaro Shimosawy był na Wyspach wyświetlany w zaledwie pięciu kinach i szybko zniknął z repertuaru. Powód był banalnie prosty - w weekend otwarcia dzieło zdołało zarobić zatrważająco niską kwotę 97 funtów.

Oznacza to, że każde z kin, które zdecydowało się wyświetlać „Misconduct” zyskało na tym 19,4 funtów. Przy średnim koszcie biletu dla dorosłego widza w Wielkiej Brytanii wynoszącym 6,2 funtów można wyliczyć, że w każdym obiekcie na film wybrało się 3,13 osoby. Amerykański thriller kosztował zaś 11 milionów dolarów. To co udało mu się zarobić prawdopodobnie nie usatysfakcjonowałoby nawet twórców dyplomowego obrazu w pierwszej lepszej szkole filmowej.

Być może taka frekwencja na seansach „Misconduct” była spowodowana morzem negatywnych recenzji w brytyjskich mediach. „The Guardian” tak określił produkcję:

"

Anthony Hopkins i Al Pacino plamią swoje CV poprzez thriller, który zawstydza samymi złymi pomysłami. Światowa pierwsza klasa okropności. Można by było to wyświetlać w szkołach filmowych, jako doskonały przykład tego jak nie robić kina. "

Jednak niektórzy spośród tych 3,13 osoby, które widziało film w Wielkiej Brytanii ma o nim jak najlepsze zdanie:

"

Właśnie obejrzałem „Misconduct” w kinie Reel. Powolny i meandryczny film z dobrą fabułą oraz kilkoma twistami. Krytycy go znienawidzili. Nam się podobał. "

Fabuła „Misconduct” skupia się na młodym, ambitnym prawniku, który zostaje uwikłany w rozgrywkę z szantażem, korupcją i morderstwem w tle, po tym jak podejmuje się sprawy przeciwko bezwzględnemu członkowi farmaceutycznego imperium. Jako prawnik na ekranie wystąpił Josh Duhamel. Al Pacino wcielił się w jego mentora, a Anthony Hopkins przedstawił kreację człowieka przeciwko któremu wystąpił.

Obraz nie jest dostępny w polskiej dystrybucji i sądząc po jego wyniku w box office raczej nie będzie, ale zawsze możecie zobaczyć zwiastun:

A jakie dzieła królują w światowym box office wszech czasów. Trzecie miejsce zajmują „Gwiezdne wojny: Przebudzenie mocy”. Obraz zaliczył rekordowe otwarcie 2015 roku - po pierwszym weekendzie na ekranach superprodukcja zarobiła 279 milionów dolarów, tym samym detronizując „Jurassic World”, który wcześniej dzierżył ten tytuł (208,8 milionów dolarów). Drugie i pierwsze miejsce należy do Jamesa Camerona. Są to odpowiednio Titanic” (2 186 772 302 dolarów) i Avatar” (2 782 275 172 dolarów).

Oglądaliście „Misconduct”? ;)

Robert Skowronski
Tagi: #News