24.05.2016 14:18

Garfield powróci na ekrany w animowanym filmie

Minęło 10 lat od kiedy rudy kot pojawił się po raz ostatni na wielkim ekranie. Niedługo ma to się zmienić, gdyż Garfield powróci do kin.

Garfield powróci na ekrany w animowanym filmie
foto: kadr z filmu

Firma Alcon Entertainment, która odpowiada też za „Łowcę andriodów 2”, zakupiła prawa do ekranizacji kolejnych przygód opychającego się smakołykami sierściucha. Będą to filmy animowane, nad którymi pieczę w roli producenta wykonawczego będzie trzymać Jim Davis - twórca Garfielda. Celem Alcon jest stworzenie całej serii dzieł.

Informację o tym podali szefowie wymienionej firmy, nie kryjąc się oczywiście ze swoim zadowoleniem:

"

Postać wykreowana przez Jima Davisa stała się międzynarodową sensacją i stan ten utrzymuje się od dekad. Jest nam niezwykle miło, że przedstawimy w kinach animowanego „Garfielda”. "

Producentem działa ma być John Cohen, czyli ta sama osoba, która była też zaangażowana w prace nad pełnometrażowym „Angry Birds Film”, który wejdzie do polskich kin 27 maja 2016 roku. To właśnie on oraz Steven P. Wegner przedstawili pomysł na film firmie Alcon Entertainment.

Sam Jim Davis jest pozytywnie nastawiony do tego projektu:

"

Byłem pod wielkim wrażeniem jakości i fabuł animacji wychodzących w ostatnim czasie z Hollywood. Nie mogę się doczekać, aż zajmą się pracą jako producent do spółki ze zdolną ekipą Alcon. "

Garfield zaczynał w 1978 roku na papierze w krótkich gazetowych komiksach składających się z jednego paska. Pulchny kot, miłośnik włoskich dań, szybko zdobył popularność, a obrazkowa opowieść o nim należy do najszybciej rozpowszechniających się w historii popkultury. Garfield przedostał się aż do 2580 magazynów i dzienników. Czworonóg miał łącznie 260 milionów odbiorców.

Później pojawiły się animowane seriale telewizyjne, aż w końcu stworzono dwa filmy pełnometrażowe łączące techniki animacji komputerowej z grą prawdziwych aktorów. Ostatnim obrazem był „Garfield 2”, gdzie głosu głównemu bohaterowi udzielił Bill Murray (w polskiej wersji był to Zbigniew Zamachowski). Przypomnijmy sobie fragment tego filmu:

Aż dziw, że nikt nie pomyślał o tym, aby umieścić Garfielda wśród kotów w znanych scenach filmowych.

Cieszycie się z powrotu Garfielda na wielki ekran?

Robert Skowronski
Tagi: News Garfield