22.08.2019 09:27

Gwiazda Marvela poprosi Sony o oddanie praw do Spider-Mana Disneyowi

Jeremy Renner, który wciela się w postać Hawkeye'a w filmach Marvel Studios umieścił w internecie prośbę do Sony. Aktor chce, żeby oddano prawa do Spider-Mana Disneyowi. 

Captain America: Civil War
foto: kadr z filmu Captain America: Civil War

Pod koniec sierpnia 2019 roku fanami filmów Marvela wstrząsnęła informacja o bardzo prawdopodobnej możliwości zniknięcia Spider-Mana z kinowego uniwersum. Prawa do postaci należą bowiem do Sony i Spidey mógł wystąpić w filmach MCU dzięki umowie zawartej z Disneyem. Niestety sprawy finansowe się skomplikowały i istnieje spora szansa, że "Spider-Man: Far From Home" to ostatni film stworzony przy współpracy z Marvel Studios. Z tego powodu jeden z aktorów, postanowił zainterweniować.

Koniec Spider-Mana w MCU? - Jeremy Renner prosi o oddanie praw Disneyowi

Fani Spider-Mana z całego świata są oburzeni pogłoskami, sugerującymi, że czas nastoletniego herosa w MCU dobiegł końca. Postanowili zbojkotować decyzję Sony, organizując się w internecie. Dołączył do nich Jeremy Renner - gwiazdor znany z roli Hawkeye'a - strzelającego z łuku członka Avengers. Na Instagramie aktora pojawił się wpis dotyczący całej sprawy.

"

Hey, Sony Pictures, chcemy, żeby Spider-Man wrócił do Stana Lee i Marvela. Proszę. Dziękuję. "

Renner odniósł się do skomplikowanej historii własności praw do postaci Marvela. W latach 90. wydawnictwo Marvel Comics miało poważne kłopoty finansowe, dlatego zdecydowało się sprzedać prawa autorskie do swoich bohaterów różnym wytwórniom filmowym, liczącym na wykorzystanie popularnych bohaterów w ewentualnych produkcjach kinowych. Z tego powodu do niedawna większość filmowych superbohaterów działało w odrębnych, niepołączonych ze sobą świata. Zupełnie inaczej niż w komiksach Marvela, gdzie występuje spójne uniwersum.

kadr z filmu Spider-Man: Far From Home
kadr z filmu Spider-Man: Far From Home
Przeczytaj także Koniec Spider-Mana w MCU? Sony zrywa umowę z Disneyem

Twórcy Marvel Studios powołali do życia powoli rosnący w siłę kinowy świat, z każdym rokiem dołączając do niego nowych herosów. Kiedy w 2016 roku pojawił się w nim Spider-Man, a w 2019 Disney wykupił studio Fox, przejmując prawa do Fantastycznej Czwórki i X-Men, fani oszaleli z radości. Niestety nad MCU zwisły czarne chmury.

Nie wszystko jednak stracone, bo niektóre źródła sugerują, że przedstawiciele Sony są otwarci na dalsze negocjacje, dotyczące przyszłości Spider-Mana w MCU. Prawda jest taka, że za sukcesem nowego wcielenia Spider-Mana stoją filmy MCU. Gdyby nie cały kontekst "Avengers: Endgame", relacja Petera Parkera z Iron Manem i interakcja z innymi superbohaterami, "Far From Home" nie zarobiłby miliarda dolarów. Nic więc dziwnego, że Marvel Studios domagało się zmiany umowy.

Foto: kadr z filmu "Spider-Man: Far From Home"
Foto: kadr z filmu "Spider-Man: Far From Home"
Przeczytaj także Studio Sony skomentowało zerwanie umowy dotyczącej Spider-Mana. Wini Disneya

Jak potoczą się losy Spider-Mana i wcielającego się w niego Toma Hollanda? Przekonamy się zapewne w ciągu najbliższych miesięcy.

Zobacz też: Sony mogło kupić prawa do wszystkich postaci Marvela za 25 milionów dolarów

Tagi: News Avengers Spider-Man Stan Lee Marvel