03.07.2018 22:42

Harvey Weinstein z nowymi zarzutami w sądzie. Grozi mu dożywocie

Prokurator ogłosił kolejne zarzuty wobec okrytego złą sławą producenta w związku z zeznaniami trzeciej ofiary. Weinsteinowi grozi kara dożywotniego pozbawienia wolności.

Harvey Weinstein
foto: AFP/EAST NEWS

5 czerwca 2018 roku rozpoczął się proces Harveya Weinsteina, podczas którego kolejne kobiety - już nie tylko w mediach, lecz przed sądem - oskarżają producenta z Hollywood o zmuszanie do udziału w czynnościach seksualnych.

Zeznania trzeciej kobiety, która twierdzi, że padła ofiarą Weinsteina w 2006 roku, doprowadziły do postawienia mu kolejnych zarzutów przez Prokuratora Okręgowego dystryktu Manhattan, Cyrusa Vance'a. Teraz, jeśli producent zostanie uznany winnym zarzucanych mu czynów, może usłyszeć wyrok od 10 lat do dożywotniego pozbawienia wolności. 

Prokurator w wydanym oświadczeniu pochwalił wyjątkową odwagę zeznających kobiet, zachęcając jednocześnie inne potencjalne ofiary, by również zgłaszały się na policję:

"

Ława przysięgłych z Manhattanu oskarżyła Harveya Weinsteina o jedne z najpoważniejszych przestępstw seksualnych, jakie istnieją w nowojorskim prawie karnym. Ten akt oskarżenia jest wynikiem niezwykłej odwagi wykazywanej przez osoby, które zdecydowały się ujawnić. Nasze śledztwo trwa. Jeśli ktoś jeszcze przeżył napaści, o jakie osakrżany jest Pan Weinstein, wciąż jeszcze jest czas, by dążyć do sprawiedliwości.  "

Jak donosi portal Deadline, sprawa tocząca się w Nowym Jorku nie jest jedynym działaniem podjętym przeciwko producentowi. W różnych sądach w Stanach Zjednoczonych złożono już kilkanaście pozwów, w których kobiety oskarżają Weinsteina o gwałty i nadużycia seksualne. 

Sprawa Harveya Weinstaina

Harvey Weinstein, niegdyś szanowany producent, któremu podczas gali Oscarów dziękowano częściej niż Bogu, dziś znany jest przede wszystkim jako symbol zepsucia amerykańskiej branży filmowej, przeciwko któremu wystąpiły dziesiątki kobiet.

Aferę wokół założyciela Miramaxu i TWC zapoczątkował obszerny artykuł autorstwa Jodi Kantor i Megan Twohey, który 5 października 2017 roku ukazał się na łamach New York Timesa. Dziennikarki śledcze po wielu rozmowach i wywiadach z ofiarami Weinsteinaopisały w nim szokującą historię producenta, który miał molestować asystentki, producentki, aktorki i modelki przez 30 lat. W okresie tym miał on wielokrotnie zawierać ugody sądowe i płacić kobietom za milczenie, by nie szargały dobrego imienia jego firmy.

Harvey Weinstein po wielu miesiącach pojawiających się oskarżeń pod jego adresem, został aresztowany przez nowojorską policję 25 maja 2018 roku, po tym jak zgłosił się do niej w celu złożenia wyjaśnień. Kiedy stanął przed sądem, Prokurator Okręgowy z Manhattanu postawił mu zarzuty o gwałt pierwszego i trzeciego stopnia oraz o seksualny czyn zabroniony pierwszego stopnia w związku z przymuszaniem do seksualnych aktów dwóch kobiet w 2013 i 2004 roku. Po wpłaceniu kaucji o wysokości miliona dolarów, producent został zwolniony z aresztu. 

Zeznania trzeciej kobiety pojawiły się w czerwcu 2018. Sprawa nadal jest w toku. Weinstein nie przyznaje się do winy. 

Natalia Hluzow
Tagi: News Harvey Weinstein metoo