10.01.2018 13:46

James Franco i Stan Lee nowymi oskarżonymi o molestowanie

W grze „Zgadnij kto jeszcze molestował?” pojawiły się nowe postaci – będący na artystycznym szczycie aktor i reżyser oraz legendarny twórca komiksów.

James Franco i Stan Lee nowymi oskarżonymi o molestowanie
foto: kadry z wideo

7 stycznia 2018 roku był dla 39-letniego Jamesa zapewne jednym z najszczęśliwszych dni w życiu. Roześmiany i radosny z przypinką „Time’s up” w obronie kobiet na piersi po raz drugi w karierze odbierał zasłużonego Złotego Globa za rolę we własnym filmie „The Disaster Artist”.

Jego radość nie trwała jednak długo. Niemal od razu po gali na Twitterze pojawiły się głosy kobiet rzekomo molestowanych przez aktora i reżysera w jednym. Zaczęła Ally Sheedy (aktorka), która napisała:

tweet
"

„Czemu mężczyzna prowadzi galę?
Czemu wpuszczono tam Jamesa Franco?

Powiedziałam za dużo. Dobranoc. Kocham Was #goldenglobes "

"

Ok, czekaj. Cześć. Christian Slater i James Franco przy podium na gali Złotych Globów #metoo "

"

James Franco właśnie wygrał. Proszę, nigdy nie pytajcie mnie, czemu odeszłam z filmowo-telewizyjnego biznesu. "

Niedługo później inna aktorka, Violet Paley, pociągnęła wątek, wrzucając post o treści:

"

Słodka przypinka #TIMESUP James Franco. Pamiętasz, jak w samochodzie przyciskałeś moją głowę do swojego obnażonego penisa i jak innym razem zapraszałeś moją przyjaciółkę do swojego pokoju hotelowego, gdy miała 17 lat? Po tym, jak byłeś już przyłapany robiąc tak wobec innej 17-latki? "

Z kolei Sarah Tither-Kaplan (również aktorka), która jeszcze niedawno wrzucała zdjęcia z Jamesem Franco na swoją tablicę, pisząc, że granie w jego filmie „The Long Home” było spełnieniem marzeń, na fali tych oskarżeń zarzuciła mu, że musiała grać w rozbieranych scenach w jego filmie. 

"

Hej, Jamesie Franco, skoro masz już Złotego Globa, może zacząłbyś dawać mówione role, które nie wymagają nagości w twoich nadchodzących filmach, tym tuzinom kobiet, które pokazywały się kompletnie nago + brały udział w scenach erotycznych we wszystkich twoich niezależnych filmach i projektach artystycznych? "

Po fali hejtu, jaka ją za to spotkała, tłumaczyła, że nie odmówiła udziału w tych scenach, bo nie miała co jeść.

Nie oceniając spraw, których świadkami nie byliśmy, trzeba przyznać, że wypowiedzi kobiet brzmią dość dziwnie. Szczególnie pierwsza, niejakiej pani Sheedy, która wygląda bardzo chaotycznie i niespójnie. Trudno też stwierdzić, czy Violet Paley chodzi o zmuszanie do seksu oralnego, czy o zachowanie aktora w trakcie tego aktu, w którym dobrowolnie brała udział, więc jako jego kochanka była zazdrosna o inne 17-latki, z którymi go przyłapała?...

Oskarżenia te zdziwiły też samego Franco, który powiedział, że nie czytał tych tweetów, lecz wie o nich i o tym, że wpisy Ally Sheedy zostały usunięte. Zarzekał się też, że nie ma pojęcia, co zrobił aktorce, że świetnie się z nią bawił i ma do niej duży szacunek. Dodał też:

"

Co do innych… słuchaj - szczycę się tym, że biorę odpowiedzialność za rzeczy, które zrobiłem. Muszę to robić dla własnego komfortu. I biorę tę odpowiedzialność zawsze, gdy wiem, że zrobiłem coś złego, co musi zostać zmienione. (…) Te rzeczy, o których słyszałem, że były na Twitterze nie są precyzyjne, ale totalnie wspieram ludzi, którzy się otwierają po wielu latach. (…) Jeśli zrobiłem coś złego, naprawię to. Muszę. Nie wiem, jak inaczej mógłbym się zachować. "

Wypowiedzi Franco możecie posłuchać poniżej:

Stan Lee molestował pielęgniarki?

Pod ostrzałem oskarżeń znalazła się też żywa legenda Marvela – Stan Lee. 95-latek usłyszał zarzuty ze strony firmy pielęgniarskiej, która zajmowała się opieką nad nim. Miał namawiać pielęgniarki do seksu oralnego, obmacywać je i składać im niemoralne propozycje.

Stan Lee zaprzecza wszelkim oskarżeniom, nazywając je fałszywymi i nikczemnymi. Jego prawnik, Tom Lallas, twierdzi też, że twórca komiksów otrzymał list z pogróżkami, że jeśli nie zapłaci za milczenie, zostanie publicznie oskarżony o molestowanie. Przeciwko Stanowi Lee nie jest prowadzone żadne postępowanie. 

Przeciwko tego typu sytuacjom wystąpiły przedstawicielki francuskiej kultury i sztuki z Catherine Deneuve na czele. W otwartym liście opublikowanym w magazynie Le Monde bronią mężczyzn i ich prawa do podrywania kobiet, podkreślając, że natarczywe zaloty to jeszcze nie gwałt. 

Natalia Hluzow
Tagi: James Franco Stan Lee metoo