16.03.2019 09:28

James Gunn jednak wyreżyseruje "Strażników Galaktyki 3". Co z "Suicide Squadem 2"?

Po kilku miesiącach błagań i gróźb ze strony fanów, Disney w końcu się ugiął i postanowił przywrócić Jamesa Gunna do pozycji reżysera nadchodzącego filmu MCU. Niestety, na temat filmu wciąż nie wiemy właściwie nic.

James Gunn
foto: Sputnik/EAST NEWS

W piątek 15 marca 2019 roku portal Deadline doniósł, że Disney "rzekomo" postanowił ponownie zatrudnić Jamesa Gunna w roli reżysera "Strażników Galaktyki 3". Przypomnijmy, że artysta został zwolniony w lipcu 2018 roku z powodu kontrowersyjnych tweetów, które po latach wypłynęły na światło dzienne. Reżyser żartował w nich z pedofilii i innych poważnych tematów, co skłoniło Disneya do zakończenia z nim współpracy. 

James Gunn jednak wyreżyseruje Strażników Galaktyki 3

Ten ruch nie spodobał się ani fanom, ani osobom współpracującym z Gunnem przy filmach z serii "Strażnicy Galaktyki". Dave Bautista, który wciela się w Draxa, zagroził nawet, że odejdzie z projektu, jeżeli Disney nie przywróci Gunna na stanowisko reżysera. Na szczęście aktor nie będzie musiał tego robić - po kilku miesiącach korporacja zdecydowała się na cofnięcie swojej decyzji i oddała Gunnowi piecze nad kosmiczną serią filmów z MCU.

Informację potwierdził sam Gunn, który udostępnił na Twitterze krótką wiadomość, dziękując Disneyowi za przemyślenie decyzji i danie mu kolejnej szansy:

"

Jestem niesamowicie wdzięczny wszystkim, którzy wspierali mnie przez te ostatnie kilka miesięcy. Wciąż się uczę być najlepszym człowiekiem, jakim mogę być. Niesamowicie doceniam decyzję Disneya i jestem bardzo podekscytowany, by kontynuować pracę nad filmami o miłości, która nas łączy. Zawsze byłem i zawsze będę ukorzony przez waszą miłość i wasze wsparcie. Z głębi serca: dziękuję. Kocham was. "

Na wiadomość zareagował również Taika Waititi, który ma na koncie inny film MCU, "Thora: Ragnarok". To właśnie Nowozelandczyk był wymieniany jako potencjalny zastępca Gunna. Waititi postanowił zażartować z tego faktu, pisząc: "Co do cholery?! Myślałem, że ja mam zrobić ten film":

Co dalej z Suicide Squadem 2?

Niedawno pojawiły się również informacje dotyczące innego projektu Gunna, a mianowicie "The Suicide Squadu"/"Suicide Squadu 2", który reżyser ma przygotować dla "konkurencyjnego" DC. Okazuje się, że film jest bezpieczny - według Deadline, prace nad "Strażnikami Galaktyki 3" ruszą dopiero, gdy Gunn zakończy "The Suicide Squad" dla DC. Film ma trafić do kin w sierpniu 2021 roku, co oznacza, że "Strażników Galaktyki 3" możemy zobaczyć w kinach dopiero w 2022 roku. 

Kamil Kacperski
Tagi: News Suicide Squad Strażnicy Galaktyki Marvel DC Comics James Gunn