15.12.2016 14:22

Jeremy Irons o swojej roli w „The Batman” i „Lidze sprawiedliwości”

Brytyjski aktor uchylił rąbka tajemnicy na temat przyszłości kreowanej przez niego w uniwersum DC postaci Alfreda. W nadchodzącym widowisku Zacka Snydera mamy go zobaczyć od nowej strony.

Jeremy Irons o swojej roli w „The Batman” i „Lidze sprawiedliwości”
foto: materiały prasowe

Pośród nielicznych zalet filmu „Batman v Superman: Świt sprawiedliwości” jedną z najczęściej wymienianych była rola Jeremy'ego Ironsa, który wcielił się w Alfreda Pennywortha. Nowe oblicze kamerdynera Bruce’a Wayne’a stworzyło warunki do ukazania relacji obu bohaterów w świeży sposób, co dawało nadzieję na jej potencjalny rozwój w kolejnych filmach z uniwersum DC.

Teraz aktor przyznał, że choć Alfred nie dostanie pewnie zbyt wiele czasu ekranowego w nadchodzącej „Lidze sprawiedliwości” - w końcu widowisko będzie musiało przedstawić aż pięciu superbohaterów, a postać Ironsa służy tylko jednemu z nich.

"

Myślę, że wstrzymuje oddech i czeka na to, co się wydarzy. Jest tylko pracownikiem Bruce'a Wayne'a i nie zawsze się z nim zgadza, ale myślę, że pomaga mu, kiedy tylko może. To będzie bardzo ciekawe: obserwować, dokąd to wszystko zmierza, kiedy dojdziemy do filmu produkowanego przez Bena Afflecka. Chyba każdy z nas, kto jest po prostu człowiekiem - jak Alfred - patrzy na bogów z niedowierzaniem. "

Aktor wyznał, że jego postać w „Lidze sprawiedliwości” wciąż nie będzie skłonna do zmiany i utrzyma swój uprzejmy, angielski styl bycia. Teraz będzie musiała dbać nie tylko o Bruce'a Wayne'a, lecz także jego całą ekipę. Jeśli jednak chodzi o „The Batman”, Irons przyznał się, że nie czytał jeszcze scenariusza.

"

Nie chcę wydawać przedwcześnie żadnych osądów i wstrzymam się z oceną, aż się z nim zapoznam. Ben to świetny, świadomy reżyser i jestem bardzo zainteresowany tym, co mu przyjdzie do głowy. "

Tymczasem o produkcji Bena Afflecka robi się też coraz głośniej. Aktor i reżyser wyjawił, że zdjęcia ruszą już na wiosnę 2017 roku, zaś premiery możemy oczekiwać w lipcu 2018 roku. Studio Warner Bros. zdecydowało się dać twórcom filmowego uniwersum DC więcej czasu, by mogli poświęcić się dopracowaniu drugiej części „Ligi sprawiedliwości”. W tym samym roku zobaczymy też solowy film o Aquamanie.

Jak Wam się podobał Jeremy Irons w roli Alfreda?

Jakub Gańko
Tagi: #Batman #Liga Sprawiedliwości #News