08.12.2016 10:40

Kto jest najbardziej przepłaconym aktorem 2016?

W tej kwestii zbyt wiele się nie zmieniło w porównaniu do zeszłorocznego wyniku. Kto uzyskał niechlubny tytuł najbardziej przepłaconego aktora 2016 roku?

Kto jest najbardziej przepłaconym aktorem 2016?
foto: East News + Dzik Pejnta

Już drugi rok pod rząd miano to zyskał Johnny Depp. Tak samo jak 2015, tak i 2016 nie był zbyt przychylny dla aktora. Mogliśmy go zobaczyć w „Alicji po drugiej stronie lustra”, „Yoga Hosers” oraz w epizodycznej roli w „Fantastycznych zwierzętach i jak je znaleźć”.

Pierwszy z wymienionych obrazów przyniósł wynik równy temu, że każdy zarobiony przez Deppa dolar oznaczał dla filmu wpływ równy 2,8 dolara. Niezbyt opłacalny interes. Sam obraz pochłonął budżet wynoszący 170 milionów. W Stanach Zjednoczonych zarobił zaledwie 77 milionów. Światowy wynik box-office to już jednak 222 miliony. Prosty rachunek pokazuje, że choć wynik okazał się dodatni, to nie powala on na kolana.

Ostatnim dobrym okresem dla Deppa były lata 2010 i 2011, kiedy to wystąpił w filmach, które okazały się sukcesami kasowymi. Mowa o „Alicji w Krainie Czarów” i „Piratach z Karaibów: Na nieznanych wodach”.

Wynik z 2016 roku i tak jest korzystniejszy dla Deppa niż ten z wcześniejszego roku, kiedy to na każdego dolara i 80 centów zarobionych przez dzieła na gażę odtwórcy przypadał 1 dolar. Jak wyglądają kolejne miejsca na podium wśród najbardziej przepłacanych aktorów?

  • Will Smith - 5 dolarów wpływu za każdego wydanego na aktora
  • Channing Tatum - 6 dolarów wpływu za każdego wydanego na aktora
  • Will Ferrell - 6,5 dolara wpływu za każdego wydanego na aktora
  • George Clooney - 6,7 dolara wpływu za każdego wydanego na aktora
  • Adam Sandler - 7,6 dolara wpływu za każdego wydanego na aktora
  • Mark Wahlberg - 9,2 dolara wpływu za każdego wydanego na aktora
  • Leonardo DiCaprio - 9,9 dolara wpływu za każdego wydanego na aktora
  • Julia Roberts - 10,8 dolara wpływu za każdego wydanego na aktora
  • Bradley Cooper - 12,1 dolara wpływu za każdego wydanego na aktora

Zła passa może się jednak skończyć. Johnny Depp na 2017 rok ma zakontraktowane występy w filmach „Morderstwo w Orient Expressie” oraz „Piraci z Karaibów: Martwi głosu nie mają”. Zwłaszcza drugi z tytułów wydaje się gwarantować dobre, a nawet bardzo dobre, wyniki w box office.

Robert Skowronski
Tagi: News Johnny Depp