08.07.2019 11:22

"Midsommar. W biały dzień" - nowy horror Ariego Astera jest tak straszny, że fani nie mogą spać po nocach

Do kin na całym świecie wszedł nowy horror Ariego Astera "Midsommar. W biały dzień". Widzowie skarżą się w sieci, że po seansie nie mogą spać po nocach.

Midsommar. W biały dzień
foto: kadr z filmu Midsommar. W biały dzień

"Midsommar. W biały dzień" to nowy film twórcy głośnego horroru "Dziedzictwo. Hereditary" - produkcji okrzykniętej najbardziej przerażającym filmem roku 2018. Fani twórczości Ariego Astera mieli nadzieję, że kolejny tytuł tego reżysera, wywoła równie silne emocje. Według wielu widzów jest nawet lepiej. Albo gorzej, bo jeśli chcecie się wyspać, po seansie "Midsommar. W biały dzień" możecie mieć problemy.

"Midsommar. W biały dzień" - horror tak straszny, że nie można po nim spać

Większa część akcji filmu, jak wskazuje sam tytuł, rozgrywa się w środku dnia. Wszystko dlatego, że bohaterowie jadą na wyprawę do Szwecji, gdzie trwa lato polarne. Mimo pogodnej aury na ekranie pojawiają się niepokojące obrazy z udziałem mieszkańców rodzinnej wioski jednej postaci. Pozornie pogodni tubylcy okazują się członkami niebezpiecznej sekty.

Film zebrał w większości przypadków pozytywne recenzje. Nie wszystkim jednak do końca się spodobał. Wśród nich są osoby, które po seansie mają problemy ze snem. Nie są to odosobnione przypadki. Po premierze horroru Twittera zalała fala podobnych komentarzy dotyczących "Midsommar. W biały dzień".

"

"Midsommar" to najbardziej psychologicznie denerwujący film, jaki kiedykolwiek widziałem. Ciągle miotam się od tego chaosu. Nigdy nie byłem jednocześnie obrzydzony i zafascynowany tym samym filmem. Nie mogę spać. "

"

Chciałem pójść dziś spać po tym, jak widział dziś "Midsommar". Chyba po prostu poleżę sobie, patrząc się w sufit i przez wiele godzin będę próbował poukładać sobie w głowie, co właśnie zobaczyłem. "

"

Właśnie wróciłam z "Midsommar" i już wiem, że będę miała trudności z zaśnięciem. "

"

Idę dziś wieczorem na "Midsommar". I tak nie zamierzałem dzisiaj spać. "

"

Kto chce dziś ze mną zobaczyć "Midsommar" i nie spać przez kolejne tygodnie? "

Jak widać, wieści o poziomie straszności filmu szybko się roznoszą. Okazuje się, że w Nowym Jorku doszło do dziwnej sytuacji, w której jedna z widzek... chciała kupić kokainę, żeby móc przetrwać film. Poinformowano o tym na Twitterze kina, w którym miało miejsce to nietypowe zdarzenie.

Wygląda na to, że nowa produkcja Ariego Astera będzie godnym następcą "Dziedzictwa. Hereditary" wśród horrorów.

Foto; kadr ze zwiastuna "The New Mutants"
Foto; kadr ze zwiastuna "The New Mutants"
Przeczytaj także Horrory 2020: jakie filmy grozy zadebiutują w 2020 roku?

"Midsommar. W biały dzień" - kiedy premiera?

Film wszedł do polskich kin 5 lipca 2019 roku, więc jeśli chcecie przekonać się na własne oczy, czy produkcja rzeczywiście przeraża, jak piszą o niej internauci, możecie to zrobić. W horrorze wystąpili między innymi Florence Pugh, Jack Reynor, William Jackson Harper, Vilhelm Blomgren, Archie Madekwe, Ellora Torchia oraz Will Poulter.

Zobacz też: "Midsommar. W biały dzień", reż. Ari Aster - [RECENZJA]

Tagi: News Horror