30.01.2017 12:11

Na „Doktora Strange'a 2” poczekamy jeszcze długo

Każdy kolejny film Marvela podbija box office, jednak studio ma już tak dużo planów wydawniczych, że zwyczajnie nie starcza miejsca na kontynuacje niektórych hitów.

Na „Doktora Strange'a 2” poczekamy jeszcze długo
foto: kadr z filmu

Jak łatwo można się było domyślić „Doktor Strange” zarobił krocie. Obraz kosztował 165 milinów dolarów, ale zdołał zgarnąć na całym świecie 660 milionów, tym samym zajmując 98. pozycję na liście najbardziej kasowych filmów w historii kina. Oczywiście istniało pewne ryzyko czy obraz Scotta Derricksona się nie sprzeda, gdyż postać grana przez Benedicta Cumberbatcha nie była aż tak rozpoznawalna, jak Kapitan Ameryka, Iron Man czy Spider-Man. Niemniej, udało się.

W planach tym samym jest „Doktor Strange 2” i wygląda na to, że Scott Derrickson ponownie zasiądzie na stołku reżysera. Jednak jak sam przyznał raczej nie dojdzie do tego zbyt szybko:

"

Nie mam pojęcia kiedy wpasujemy się w grafik. Marvel robi zdecydowanie zbyt wiele filmów w jednym czasie. Biorąc pod uwagę w powstawanie i postprodukcję ilu dzieł są zaangażowani, trzeba przyznać, że mają ręce pełne roboty. Bardzo potrzebowałem przerwy po tym wszystkim. Zaczynam teraz czytać scenariusze telewizyjne. Uwielbiam dramatyczne produkcje i dostałem kilka dobrych ofert na stworzenie odcinków pilotażowych. Być może zajmę się właśnie tym przed „Doktorem Strangem 2”, jeżeli ten w ogóle powstanie. "

„Doktor Strange” został nominowany do Oscara za najlepsze efekty specjalne, w serwisie Rotten Tomatoes zyskał 90% przychylnych opinii, a o jego ogromnych zyskach finansowych wspomnieliśmy wcześniej. Nie ma argumentu, który przemawiałby za tym, że nie powstanie kontynuacja. Scott Derrickson w jednym z wywiadów podzielił się już wstępnym pomysłem dotyczącym fabuły kolejnej odsłony:

"

Niczego nie wykluczam. Alternatywne wymiary, które pokazaliśmy w pierwszym filmie już dają nieograniczone możliwości. Mogę powiedzieć, że celem nie będzie stworzenie czegoś mniej innowacyjnego niż to, co było w „Doktorze Strange'u”. Komiksy, szczególnie te tworzone przez duet Lee/Ditko, zawsze popychają do niespodziewanych i dziwnych miejsc oraz fabuły. To trwa dalej w obecnych komiksach z Doktorem Strangem, które są naprawdę świetne. Więc wszystko jest możliwe z tą postacią, niczego bym nie wykluczał. "

Benedicta Cumberbatcha z pewnością zobaczymy w filmie „Thor: Ragnarok”, gdzie powróci jako Doktor Strange. Spotka się tam na ekranie nie tylko z nordyckim bogiem, ale również z Hulkiem. Pojawi się również w „Avengers: Infinity War”.

Robert Skowronski
Tagi: News Doktor Strange