24.10.2017 15:22

Nadciąga kawa-zombie dla miłośników ludzkich mózgów

Też tak masz? Budzisz się rano i czujesz się jak trup. Żywy trup. Jedyne o czym marzysz, to łyk kawy. Kawy z mózgiem na wierzchu.

Nadciąga kawa-zombie dla miłośników ludzkich mózgów
foto: print screen technobookworm/Instagram

Sieć Starbucks słynie z tego, że potrafi sprytnie wykorzystywać Real Time Marketing. I tyczy się to nie tylko wydarzeń, które bez względu na wszystko będą odbywać się cyklicznie. Na przykład niedawno Starbucks i Sprite połączyły siły z firmą Niantic, odpowiedzialną za grę Pokemon GO. Kiedy nadchodzi przełom października i listopada, każda firma próbuje w jakiś sposób nawiązać do tematyki znanej z horrorów. Jednym wychodzi to lepiej, innym gorzej. Starbucks jak zwykle zaprezentował prosty, lecz genialny pomysł, który nawiązuje między innymi do twórczości George'a Romero, czy serialu „The Walking Dead” - kawa-zombie!

Przeciętny kawosz, zanim weźmie łyk kawy, przypomina żywego trupa, który powłóczy nogami w poszukiwaniu upragnionego łyka czarnego napitku. Zombie szukają świeżych mózgów, miłośnicy kawy świeżych ziaren. Starbucks dodał dwa do dwóch i stworzył kawę idealną na Halloween. Tak powstało Zombie Frappuccino. To nie pierwsze niecodzienne połączenie nieumarłych potworów z czymś słodkim i smakowitym. Pisaliśmy również o ciasteczkowej parodii „The Walking Dead”.

„Stracisz głowę - informuje chwytliwe hasło reklamowe. Całość wygląda, jak na kawę dla zombiaka przystało. Napój jest koloru zieleni, kojarzącej się ze zgnilizną. Pojawiają się też „krwawe” zacieki. Frappuccino wieńczy różowa pianka, która do złudzenia przypomina mózg. Co znajduje się w kawie? Jest to zwyczajne kremowe Frappuccino zmieszane ze „specjalnym” nowym karmelowym proszkiem jabłkowym i różowym proszkiem o nie ujawnionym smaku. Na wierzchu znajduje się posypka z mocchi. 

Zombie-Frappuccino

Uff! A już myśleliśmy, że to prawdziwe ludzkie szczątki. W USA okolicznościowy rodzaj kawy klienci zmówią już 26 października 2017 roku i będzie ją można pić do 31 października. Czy do Polski też trafi Zombie Frappuccino? Jeśli tak, to pamiętajcie, żeby nie zamrozić sobie mózgu!

Co sądzisz o Zombie Frappuccino?

Sergiusz Kurczuk
Tagi: Horror