12.07.2018 10:38

Neill Blomkamp został reżyserem nowego „RoboCopa”

Reboot serii „RoboCop” dostał reżysera. Został nim Neill Blomkamp, filmowiec znany z takich produkcji jak „Dystrykt 9”, „Elizjum” czy „Chappie”.

Neill Blomkamp i Matt Damon na planie Elizjum
foto: Kimberley French/East News

Neill Blomkamp to utalentowany filmowiec z RPA, który swoim nowatorskim podejściem do kina science fiction, wzniósł ten gatunek na nowy poziom. Fani od dawna widzieli go na stanowisku reżyseria jakiejś znanej serii. Były nawet plany, żeby Blomkamp stworzył 5. część „Obcego”. W tym kierunku poczyniono nawet pewne kroki, ale finalnie pomysł nie wszedł w życie. Blomkamp będzie mógł się jednak sprawdzić w innej słynnej marce. W styczniu 2018 pojawiła się oficjalna zapowiedź nowego „RoboCopa”. Studio MGM potwierdziło, że Blomkamp stanie za kamerą nowej wersji filmu. 

„RoboCop” - co wiemy o nowym filmie?

Początkowe informacje na temat nowego „RoboCopa” wskazywały, że produkcja będzie bezpośrednią kontynuacją 1. części z 1987 roku. Według doniesień portalu Deadline film ma być kontynuacją przygód policjanta-cyborga, ale dziejąca się po latach. Produkcja ma odnosić się do klimatu oryginału. Zadbają o to Ed Neumeier i Michael Miner, którzy byli scenarzystami oryginalnej serii. Tym razem będą pełnić funkcję producentów. Reboot napisze Justin Rhodes, który obecnie pracuje przy nowej wersji „Terminatora”. Scenariusz zostanie oparty na skrypcie stworzonym jeszcze w latach 80. przez Neumeiera i Minera. 

„RoboCop” - o czym będzie nowy film?

Na razie nie zdradzono, jak będzie wyglądać fabuła rebootu. Deadline przytoczył jednak krótki opis. W Detroit wybucha anarchia i los miasta wisi na włosku. Kryzysowi ma zaradzić powrót RoboCopa, który pokona przestępców grasujących po Detroit. Blomkamp wypowiedział się na temat filmu. 

"

To, co jest fajne w „RoboCopie”, to fakt, że jest jak dobre westerny, filmy science fiction i dramaty, w których połączenie z człowiekiem jest ważne dla dobrze opowiedzianej historii. Do filmu przyciągnęła mnie to, że ktoś szuka swojej zaginionej tożsamości, zabranej rękami ludzi, którzy na tym skorzystali i możliwość zobaczenia jego wspomnień rozproszonych przez wydarzenia. To jest najbardziej chwytliwe.  "

Ostatnią próbą reaktywowania serii był film „RoboCop” z 2014 roku. Był to remake oryginalnej wersji, który na nowo opowiadał całą historię. Chociaż w USA nie odniósł spodziewanego sukcesu, zarobił 240 milionów dolarów dzięki widzom z krajów reszty świata. 

Na razie nie wiadomo kiedy, „RoboCop” Blomkamp trafi na ekrany kin. 

Sergiusz Kurczuk
Tagi: #Neill Blomkamp #News #Obcy #RoboCop