09.10.2018 21:27

New York Times o sukcesie „Kleru”: To niespodzianka w tak katolickim kraju jak Polska

Sława „Kleru” dotarła już za ocean! O sukcesie nowego filmu Smarzowskiego napisał amerykański dziennik „The New York Times”.

Kler w New York Timesie
foto: Bartosz Mrozowski/Kler

Na łamach jednego z najważniejszych amerykańskich dzienników ukazał się obszerny artykuł poświęcony „Klerowi” Wojciecha Smarzowskiego. Autor tekstu, Alex Marshall, opisuje olbrzymi sukces filmu, jednocześnie zwracając uwagę na otaczające go kontrowersje i wymieniając przejawy bojkotowania dzieła przez prawicowe środowiska w Polsce.

New York Times o Klerze Smarzowskiego

Artykuł o „Klerze” na łamach New York Timesa

Wbrew próbom dyskredytowania dzieła Smarzowskiego przez przeciwników, nowe dzieło Smarzowskiego zwróciło uwagę samego New York Timesa, jednego z najbardziej prestiżowych i znaczących dzienników na całym świecie. A może właśnie dzięki nim, gdyż autor artykułu o „Klerze” skupia się przede wszystkim na zaskakującym sukcesie filmu w katolickim kraju, w którym prawicowe środowska opluwają go na wszelkie sposoby. Marshall przytacza wypowiedź Jacka Kurskiego, który w TVP nazwał film „szmirą” i „tandetną prowokacją” oraz skandal związany z nieprzyznaniem „Klerowi” Złotego Klakiera, z drugiej strony wspominając o rekordowej liczbie seansów w dzień premiery i osiągnięciu wyniku 1,7 mln widzów w 7 dni. 

New York Times przytacza też wypowiedź Wojciecha Smarzowskiego, który w odpowiedzi na prośbę o komentarz napisał m.in.:

"

Ten film jest adresowany do katolików. Mam nadzieję, że po wyjściu z kina, uświadomią sobie, że są współodpowiedzialni za to, co zobaczyli na ekranie.  "

Marshall porownuje kontrowersje wokół „Kleru” z sytuacją, jaka rozegrała się w Polsce w związku ze spektaklem Teatru Powszechnego pt. „Klątwa”, również uznanym przez środowiska katolickie i prawicowe za obraźliwy. Wspomina też o Janie Klacie, słynnym polskim reżyserze teatralnym, który wielokrotnie musiał mierzyć się z krytyką swoich sztuk, i którego w związku z tym poprosił o komentarz w sprawie „Kleru”. Na pytanie, dlaczego w związku z filmem Smarzowskiego nie odbyły się protesty, takie jak pod Teatrem Powszechnym, Klata miał odpowiedzieć:

"

Możesz obrać sobie za cel jeden lub dwa teatry, które pokazują sztukę. Ale nie uczynisz celem 1000 kin w całej Polsce. To byłoby zbyt skomplikowane. "

Prawdą jest, że nie pojawiły się żadne doniesienia o protestach pod kinami, jednak faktem jest również to, że kilka miast w Polsce postanowiło wprowadzić lokalną cenzurę i zakazać wyświetlania „Kleru” w kinach, o których być może Alex Marshall nie został poinformowany lub po prostu nie był w stanie w nie uwierzyć. 

Artykuł podsumowuje wypowiedź samego Smarzowskiego, który w komentarzu dla New York Timesa wyjaśnił też, dlaczego nie boi się krytyki:

"

To minie, a film zostanie. Poza tym, jestem pytany przez księży o „Kler 2”, bo wiedzą, że ta instytucja potrzebuje naprawy i chcą opowiedzieć mi o kolejnych nadużyciach. Dostałem od nich mnóstwo pozytywnej energii.  "

O czym będzie zatem kolejny film?

"

Za wcześnie, by o tym mówić. Być może skupi się na prawicy.  "

podsumował Smarzowski.

„Kler” najchętniej oglądanym filmem 2018 roku

Od dnia premiery 28 września 2018 roku „Kler” bije kolejne rekordy popularności. Po najlepszym otwarciu 30-lecia w polskich kinach, zaledwie w 10 dni nowy film Smarzowskiego zgromadził w kinach 2,5 mln widzów, stając się największym hitem frekwencyjnym roku. Już niebawem film zobaczą także kinomani z innych europejskich państw (Austrii, Niemiec, Belgii, Holandii, Luksemburgu, Danii, Irlandii, Wielkiej Brytanii, Islandii, Norwegii i Szwecji) oraz z Kanady i Stanów Zjednoczonych.

Natalia Hluzow
Tagi: #Kler #News #polskie filmy #Wojciech Smarzowski