18.04.2019 09:56

Nie żyje Bradley Welsh, gwiazda "T2 Trainspotting". Aktor miał 42 lata

Policja w Edynburgu poinformowała, że Bradley Welsh został zastrzelony w dzielnicy West End. Sprawa zostanie zbadana przez biegłych. Na razie nie ma podejrzanych.

Bradley Welsh
foto: REX/Shutterstock

Jak podaje portal The Guardian, Bradley Welsh został zastrzelony w Edynburgu w środę, 17 kwietnia 2019 roku. Publikacja powołała się na informacje ze strony szkockiej policji. Według raportów, oficerowie zostali wezwani na Chester Street w West End około godziny 20 czasu lokalnego. Tam znaleźli ciężko rannego mężczyznę, który w wyniku obrażeń zmarł na miejscu. 

Nie żyje Bradley Welsh

Szkocka policja opublikowała oświadczenie, w której wyjawiła, że śmierć aktora jest traktowana jako morderstwo i funkcjonariusze będą kontynuowali śledztwo w sprawie:

"

Jego śmierć jest traktowana jako podejrzana i wciąż kontynuujemy zbieranie informacji i poszlak. Nasi funkcjonariusze będą starali się zaoferować wysoką jakość pracy, postarają się dowiedzieć, kto mógł spowodować śmierć Welsha, a także pomogą mieszkańcom w zapewnieniu bezpieczeństwa, jednocześnie zbierając informacje, które mogą pomóc śledztwu.

Jeżeli ktoś uważa, że ma informacje mogące pomóc nam w dochodzeniu, to powinien się skontaktować z policją jak najszybciej. "

Bradley Welsh miał 42 lata. W 2017 roku aktor wystąpił wraz z Ewanem McGregorem, Ewenem Bremnerem, Jonnym Lee Millerem i Robertem Carlylem w filmie "T2 Trainspotting" w reżyserii Danny'ego Boyle'a. Zagrał w nim jednego z gansterów, Pana Doyle'a. Był dobrym przyjacielem pisarza Irvine'a Welsha, który napisał powieść "Trainspotting".

Welsh zajmował się również działalnością charytatywną i prospołeczną. Był ważną postacią dla Edynburgu - prowadził klub bokserski Holyrood Boxing Gym, w którym pomagał młodzieży trzymać się z dala od życia zbrodni. Był byłym mistrzem bokserskiej konfederacji British ABA w wadze lekkiej.

Na Twitterze pojawiły się słowa współczucia ze strony mieszkańców Edynburga, którzy doceniali jego działalność i określali go "wielkim człowiekiem". Bradley Welsh miał 42 lata i został zastrzelony w środę 17 kwietnia 2019 roku. Sprawca pozostaje nieznany.

Tagi: News