16.06.2019 08:51

Nie żyje Franco Zeffirelli. Włoski reżyser miał 96 lat

Zmarł Franco Zeffirelli. Włoski reżyser znany głównie z adaptacji sztuk Szekspira. Laureat nagrody BAFTA za najlepszą scenografię do filmu "Traviata".

Franco Zeffirelli
foto: Cristiano Minichiello/Photoshot/East News

15 czerwca 2019 roku w Rzymie odszedł wybitny przedstawiciel włoskiego kina oraz teatru. Franco Zeffirelli miał 96 lat. Był nominowany do Oscara za swoją adaptację "Romea i Julii" oraz zdobył nagrodę Brytyjskiej Akadaemii Filmowej za scenografię do filmu "Traviata". 

Nie żyje Franco Zeffirelli

O śmierci twórcy poinformował między innymi portal Deadline. Zefoirelli urodził się 12 lutego 1923 roku na przedmieściach Florencji. Był spokrewniony z Leonardo da Vincim. Kiedy miał sześć lat, odeszła jego matka - projektantka mody Alaide Garosi. Z tego powodu ojciec umieścił go pod opieką brytyjskiej guwernantki, dzięki czemu mały Zeffirelli doskonale poznał język angielski oraz kulturę Wysp Brytyjskich, przede wszystkim literaturę. Chociaż ukończył Akademię Sztuk Pięknych we Florencji i rozpoczął studia z zakresu sztuki i architektury na Uniwersytecie Florenckim, po II wojnie światowej postanowił skierować swoje zainteresowania w kierunku teatru. Wszystko dzięki sztuce "Henryk V" w reżyserii Laurence’a Oliviera.

W 1947 roku dołączył do trupy teatralnej Morelli-Stoppa. W tym samym roku wszedł do świata kina. Wystąpił jako aktor w "Posłance Angelina" Luigi Zampy. Zeffirelli był człowiekiem renesansu. Mimo sukcesu aktorskiego postanowił pracować również jako scenograf, a w 1950 roku zadebiutował jako reżyser teatralny, wystawiając "Lulù" Carla Bertolazziego. Tworzył również opery. Jego przedstawienia trafiły na deski londyńskich i nowojorskich teatrów. 

W 1967 roku wyreżyserował swój pierwszy film - "Poskromienie złośnicy" Szekspira z Elizabeth Taylor i Richardem Burtonem w rolach głównych. W kolejnym roku powołał do życia adaptację "Romea i Julii", za którą otrzymał nominację do Oscara w kategorii najlepsza reżyseria. W filmie wystąpili Olivia Hussey i Leonard Whiting. Produkcja wzbudziła kontrowersje, ponieważ Hussey pokazała się w niej toples. 

W jego dorobku znalazły się również takie filmy, jak "Brat Słońce, siostra Księżyc" (1972), "Jezus z Nazaretu" (1977), "Niekończąca się miłość" (1981), w której zadebiutował Tom Cruise, "Traviata" (1982), nagrodzona nagrodą BAFTA za scenografię, czy "Hamlet" (1990), z Melem Gibsonem i Glenn Close w obsadzie. 

Za swoje zasługi w propagowaniu sztuki brytyjskiej, w 2004 roku otrzymał honorowy brytyjski tytuł szlachecki. W 1996 roku wyznał, że jest gejem. Na łamach tygodnika "Libero" zdradził, że swój pierwszy kontakt seksualny z mężczyzną miał w czasie wojny, gdy ukrywał się w lesie z partyzantami. Z czasem adoptował dwóch synów. 

Zobacz też: Nie żyje gwiazda "Nocnego kowboja" i "Żegnaj, laleczko". Sylvia Miles miała 94 lata 

Tagi: News