13.06.2019 10:03

Nie żyje gwiazda "Nocnego kowboja" i "Żegnaj, laleczko". Sylvia Miles miała 94 lata

W wieku 94 lat zmarła Sylvia Miles - aktorka dwukrotnie nominowana do Oscara za role drugoplanowe w filmach "Nocny kowboj" i  "Żegnaj, laleczko".

Sylvia Miles
foto: Trevor Collens /Photoshot/REPORTER

Odeszła kolejna gwiazda Hollywood. Sylvia Miles miała 94 lata. Jak donosi The New York Times, Miles zmarła w Nowym Jorku w środę 12 czerwca 2019 roku w ambulansie, który zmierzał do szpitala. O śmierci aktorki poinformował publicysta Mauricio Padilha, który był jej dobrym przyjacielem.

Nie żyje Sylvia Miles

Sylvia Miles urodziła się jako Sylvia Reuben Lee 9 września 1924 roku w Nowym Jorku. Dorastała w Greenwich Village na Manhattanie. Jej kariera rozpoczęła się w 1960 roku, kiedy gościnnie wystąpiła w jednym z odcinków sitcomu "The Comedy Spot". W tym samym roku zadebiutowała też na dużym ekranie w dramacie kryminalnym "Murder, Inc.". Była również aktorką teatralną. Jej najsłynniejszą rolą filmową była postać Cass w dramacie "Nocny kowboj" z Jonem Voightem w roli głównej z 1969 roku. Jej występ trwał niecałe sześć minut, ale ten czas wystarczył, żeby była nominowana do Oscara za najlepszą rolę drugoplanową.

W 1975 roku została nominowana w tej samej kategorii po raz drugi. Tym razem za rolę Jessie Halstead Florian w filmie "Żegnaj, laleczko".

Grała też w takich produkcjach jak "Heat", "Zło czai się wszędzie", "Diablica" czy "Wall Street". W 2010 roku wystąpiła w remake'u tego ostatniego tytułu - "Wall Street: Pieniądz nie śpi". Grała też w wielu produkcjach telewizyjnych, między innymi w "Seksie w wielkim mieście" czy "NYPD". Jej ostatnią rolą filmową była postać Mary Tess we wciąż nieukończonym filmie "Japanese Borscht".

Zobacz też: Nie żyje Ryszard Bugajski. Reżyser "Przesłuchania" i "Układu zamkniętego" miał 76 lat

Tagi: News Hollywood