21.12.2018 09:47

Nie żyje gwiazda horroru "Coś". Donald Moffat miał 87 lat

Zmarł Donald Moffat - brytyjski aktor, który jest znany z wielu ról drugoplanowych w słynnych filmach takich jak "Coś", "Tożsamość Bourne’a", czy "Stan zagrożenia".

Donald Moffat (Coś)
foto: kadr z filmu Coś

Kolejna smutna wiadomość dla fanów horrorów. 20 grudnia 2018 roku zmarł Donald Moffat najbardziej znany z horroru Johna Carpentera pod tytułem "Coś". Powodem śmierci aktora były komplikacje po ostatnim udarze. Moffat miał 87 lat. Zmarł na kilka dni przed swoimi urodzinami. 

Donald Moffat nie żyje

Informację o śmierci aktora podał portal New York Times. Moffat urodził się 26 grudnia 1930 roku w angielskim mieście Plymouth. Jako młody chłopak wstąpił do armii, a po odbytej służbie wybrał się na studia do Royal Academy of Dramatic Art w Londynie. Moffat rozpoczął swoją karierę aktorską na deskach teatrów Londynu i Nowego Yorku. Po przeprowadzce do Stanów Zjednoczonych na jakiś czas porzucił pracę aktorską i zatrudnił się jako drwal oraz barman. Po pół roku powrócił do swojego powołania i po kilku latach występował na Broadwayu. Pierwszym filmem, w którym wystąpił była "Bitwa o ujście rzeki" z 1956 roku. Występował również w wielu produkcjach telewizyjnych.

Jego najsłynniejsze kreacje to rola Garry'ego - dowódcy stacji badawczej w horrorze "Coś" Carpentera,  Lyndona B. Johnsona w dramacie "Pierwszy krok w kosmos" oraz skorumpowanego prezydenta Stanów Zjednoczonych w dreszczowcu z Harrisonem Fordem pod tytułem "Stan zagrożenia".  Inne produkcje, w których wystąpił to między innymi "Zagubieni w Raju", "Czułe słówka: Ciąg dalszy", "Dzika lokatorka", czy "Tożsamość Bourne'a" z 1988 roku.

W 1967 roku był nominowany do nagrody Tony Award kategorii najlepszy aktor za role w sztukach teatralnych "Tak jest, jak się państwu zdaje" i "Dzika kaczka". Ostatnia rolą Moffata był występ w filmie telewizyjnym "61*" z 2001 roku.

Sergiusz Kurczuk
Tagi: News John Carpenter