09.09.2019 09:34

Nie żyje gwiazdor "Bajera z Bel-Air", John Wesley

Jak podają zagraniczne serwisy, zmarł John Wesley, którego większość widzów kojarzy prawdopodobnie z serialu "Bajer z Bel-Air", czyli hitu z Willem Smithem w roli głównej.

John Wesley
foto: kadr z filmu "Stój, bo mamuśka strzela!"/Universal Pictures

Gwiazdor "Bajera z Bel-Air" John Wesley zmarł w wieku 72 lat. Aktor wcielał się w postać Doktora Hoovera. Zmarł z powodu komplikacji związanych ze szpiczakiem mnogim. Informację potwierdził agent Wesleya, Gerry Pass, który udostępnił mediom oficjalne oświadczenie dotyczące swojego klienta i przyjaciela.

Nie żyje John Wesley

Krótkie oświadczenie na temat brzmiało następująco:

"

John Wesley był darem dla tego świata, a jego wdzięk i życzliwość zostały unieśmiertelnione w teatrze, telewizji i filmie. Wiadomość o straceniu przyjaciela złamała mi serce. "

John Wesley pracował również nad wieloma innymi produkcjami - wśród nich znajdziemy "Bensona", "Big Fish" Tima Burtona oraz serial "The Jeffersons". Aktor był wykształcony, mając dwa dyplomy z Uniwersytetu Kalifornii oraz Uniwersytetu San Diego. Wesley był również weteranem amerykańskiej armii i służył w Wietnamie.

Oprócz swojej pracy w filmie i telewizji, Wesley miał również sporo ról w teatrze. Wystąpił m.in. w Old Globe Theatre w spektaklach "Toys in the Attic", czy "Wild Oats.

John Wesley miał 72 lata. Zmarł 8 września 2019 roku.

Tagi: News