21.04.2016 13:36

Nie żyje reżyser filmów o Jamesie Bondzie. Miał 93 lata

Guy Hamilton zrealizował cztery dzieła o agencie Jej Królewskiej Mości, w których wystąpił Roger Moore i Sean Connery. Twórca odszedł w wieku 93 lat.

Nie żyje reżyser filmów o Jamesie Bondzie. Miał 93 lata
foto: REX / Shutterstock / East News

Artysta zaczynał karierę jako asystent Carola Reeda. Współpracował z nim przy trzech dziełach, w tym przy „Trzecim człowieku”, który w 1951 roku zdobył Oscara za najlepsze zdjęcia czarno-białe. Był także dublerem Orsona Wellesa w tym filmie. Już rok później sam stanął za kamerą realizując swój debiut, „The Ringer”.

Pierwszym przełomem w filmografii Hamiltona była „Manuela” z 1957. Obraz przyniósł twórcy pierwsze nominacje do nagród filmowych. Dzieło wzięło udział w konkursie głównym na Berlinale oraz walczyło w kategorii Najlepszy aktor brytyjski o statuetkę BAFTA. Jednak to dopiero praca przy serii o Jamesie Bondzie przyniosła reżyserowi właściwy rozgłos.

Guy Hamilton z Seanem Connerym jako 007 nakręcił „Goldfingera” oraz „Diamenty są wieczne”. Z kolei z Rogerem Moorem w roli Jamesa Bonda powstały „Żyj i pozwól umrzeć” i „Człowiek ze złotym pistoletem”. Drugi z wymienionych aktorów wyraził ubolewanie nad śmiercią reżysera:

"

Niesamowicie przykro jest mi słyszeć, że wspaniały twórca Guy Hamilton odszedł do pokoju edytorskiego w niebie. 2016 rok jest okropny. "

Jak doszło do tego, że Hamilton został zaangażowany w serię o Bondzie. Przyczynił się do tego jego przyjaciel oraz wieloletni producent filmów o brytyjskim agencie, Albert R. Broccoli:

"

Spytał mnie czy chciałbym wyreżyserować dzieło o 007. Odpowiedziałem, że tak, bo mam bardzo jasny zamysł na to, jakby chciałbym pokierować tym projektem. Miło wspominam ten czas. "

Reżyser ma na koncie też inne ważne dzieła z wybitnymi aktorami. Nakręcił „Pogrzeb w Berlinie” z Michaelem Cainem czy „Komandosów z Navarony”, gdzie wystąpili m.in. Harrison Ford i Robert Shaw. Twórca zrealizował także dwie adaptacje książek Agathy Christie - „Pęknięte lustro” i „Zło czai się wszędzie”.

Łączymy się w bólu z bliskimi reżysera.

Robert Skowronski
Tagi: News