11.01.2019 12:09

Nowi członkowie obsady "Avengers: Endgame" potwierdzają teorię fanów

Czy w "Avengers: Endgame" zobaczymy podróże w czasie? Fani od dawna przewidują taki scenariusz, a role nowych aktorów na liście płac, potwierdza te domysły.

John Slattery (Iron Man 2)
foto: kadr z filmu Iron Man 2

Finał "Avengers: Infinity War" wprawił wielu fanów filmów Marvela w konsternację. Thanos nie tylko zdobył wszystkie Kamienie Nieskończoności, ale również wykorzystał je do wymazania z rzeczywistości połowy wszechświata. Poległa większość bohaterów, zaprezentowana po Pierwszej Fazie MCU. Tuż po premierze filmu pojawiły się domysły dotyczące tego, w jaki sposób pozostali przy życiu herosi cofną pstryknięcie palcami Szalonego Tytana. Jedną z najpopularniejszych teorii jest podróż w czasie. Wygląda na to, że role nowych aktorów w obsadzie 4. części "Avengers" potwierdzają te przypuszczenia.

"Avengers: Endgame" - obsada potwierdza podróże w czasie

Najnowszy film braci Russo jest owiany tajemnicą. Twórcy trzymali w tajemnicy tytuł produkcji aż do premiery pierwszego zwiastuna, którą też odkładali w nieskończoność. O fabule "Avengers: Endgame" wiadomo nie wiele i już zapowiedziano, że wszelkie materiały promocyjne będą dotyczyć jedynie pierwszych 15 minut filmu. Są jednak poszlaki wskazujące na to, że teoria fanów o podróży w czasie ma dużo sensu. Jedną z nich są role Moniki Mathis i Milesa Webba. Jak donosi portal CBR, aktorzy wcielą się w postacie, których nazwy odnoszą się do dawno minionej ery. Mathis zagra "modelkę samochodową z lat 70.", a Webb wcieli się w "naukowca/pracownika laboratorium z lat 70.".

Prawdopodobnie Tony Stark cofnie się w czasie i spotka się młodszą wersją swojego ojca. John Slattery, który odgrywał już rolę Howarda Starka w "Iron Manie", "Ant-Manie" i w 2. części "Kapitana Ameryki", był widziany na planie zdjęciowym dokrętek do filmu "Avengers: Endgame". Istnieje jednak szansa, że zamiast podróży w lata 70., Tony użyje urządzenia o nazwie B.A.R.F., które jest w stanie ukazać trudne wspomnienia z życia użytkownika w formie wizualizacji, przypominającej film.

Tak czy inaczej, podróżowanie w czasie zostało potwierdzone w filmowym świecie Marvela. Na początku stycznia 2019 roku Samuel L. Jackson odgrywający Nicka Fury'ego zdradził, że Kapitan Marvel dysponuje umiejętnością podróży temporalnych.

"Avengers: Endgame" - kiedy premiera?

Czy bohaterowie rzeczywiście zmienią rzeczywistość, odwracając bieg przeszłych wydarzeń? Dowiemy się już za kilka miesięcy. Zwieńczenie pojedynku z Thanosem zobaczymy już 25 kwietnia 2019 roku. 8 marca 2019 zobaczymy "Kapitan Marvel", w której prawdopodobnie pojawią się wskazówki dotyczące fabuły "Avengers: Endgame". 4 lipca 2019 roku do kin trafi natomiast film "Spider-Man: Far From Home".

Sergiusz Kurczuk
Tagi: News Avengers Avengers: Infinity War Avengers 4