11.06.2018 13:45

Quentin Tarantino skrytykowany za zatrudnienie Emile’a Hirscha w związku z ruchem #metoo

Większość informacji na temat aktorów dołączających do obsady „Once Upon A Time in Hollywood” spotyka się z zachwytem fanów Quentina Tarantino. Nie wszystkie decyzje reżysera są jednak przyjmowane z równym entuzjazmem.

Emile Hirsch
foto: AP/FOTOLINK/EAST NEWS

W nadchodzącym, imponującym projekcie Quentina Tarantino wystąpi plejada gwiazd filmu i telewizji - od Ala Pacino, przez Brada Pitta, Leonardo DiCaprio i Margot Robbie, po gwiazdy poprzednich filmów Tarantino i popularnych seriali. Choć większość nazwisk pojawiających się na liście obsadowej robi imponujące wrażenie, jedno z nich wzbudziło spory niesmak...

Dlaczego Tarantino nie powinien zatrudniać Emile'a Hirscha?

Jameela Jamil, aktorka znana z serialu „Dobre miejsce”, a swoim Twitterze umieściła sarkastyczny wpis dotyczący zatrudnienia przez Tarantino Emile’a Hirscha – aktora, który został skazany za atak na producentkę Daniele Bernfeld.

"

Świetnie. Emile Hirsch dusił moją drobną najlepszą przyjaciółkę aż nie straciła przytomności na imprezie na oczach tuzinów świadków podczas Sundance Film Festival (i został skazany), a Tarantino właśnie obsadził go w filmie. Ostry przypadek uprzywilejowania białych mężczyzn, hm? Świetnie. Świetnie. Świetnie. "

Sytuacja miała miejsce w 2015 roku. Hirsch, będąc pod wpływem narkotyków, miał rzucić się na kobietę w nocnym klubie i zacząć dusić ją na oczach wszystkich. Po przyznaniu się do winy, wpłacił 4,750 dolarów grzywny, otrzymał 50-godzin prac społecznych i spędził 15 dni w areszcie.

Jak twierdzi Jamil, Tarantino miał wiele opcji do wyboru i nie musiał zatrudniać akurat skazanego mężczyzny:

"

Emile Hirsch nie przeprosił za swoją haniebną zbrodnię, ale powraca do elity Hollywood. Powolne brawa dla wszystkich zaangażowanych w ten film. Do wyboru jest tylu innych aktorów, którzy nie zaatakowali kobiety… "

„Once Upon A Time in Hollywood” – obsada nowego filmu Tarantino

Największymi gwiazdami nowego filmu Tarantino, który opowie o schyłku lat 60. w Los Angeles, dwóch marzących o sławie aktorach, kulturze hipisowskiej i zabójstwie Sharon Tate, będą Leonardo DiCaprio, Brad Pitt, Margot Robbie i Al Pacino. Prócz nich, w filmie wystąpią również: Burt Reynolds, Tim Roth, Michael Madsen, Damian Lewis, Luke Perry, Dakota Fanning, Clifton Collins Jr, Keith Jefferson, Nicholas Hammond, James Marsden, Julia Butters i - póki co - okryty złą sławą Emile Hirsch.

Premiera „Once Upon a Time in Hollywood” została zapowiedziana na 9 sierpnia 2019 roku – dzień, w którym przypada 50. rocznica zabójstwa Sharon Tate. 

Czy Quentin Tarantino powinien wyrzucić Emile'a Hirscha z obsady?

Natalia Hluzow
Tagi: News Quentin Tarantino metoo Once Upon a Time in Hollywood