03.02.2016 14:36

Papież Franciszek będzie aktorem

Były już dzieła o papieżu, ale z papieżem? Franciszek będzie pierwszym Ojcem Świętym, który wystąpi na wielkim ekranie.

Papież Franciszek będzie aktorem
foto: AP / FOTOLINK / East News

Moda na dolce vita dotarła do Watykanu? Niepotrzebny jest już Piotr Adamczyk, obecna głowa Stolicy Apostolskiej sama wejdzie w aktorską skórę. Papież Franciszek zagra w „Beyond the Sun”, filmie familijnym włoskiej produkcji firmy Ambi Pictures.

Zwierzchnik Kościoła słynie z tego, że jest inny od swoich poprzedników. Jego stanowisko w wielu kontrowersyjnych kwestiach niejednokrotnie odbiegało od wcześniej przyjętych pozycji Watykanu. Teraz dał kolejny wyraz swojej indywidualności wkraczając w świat rozrywki, tak jak to uczynił nagrywając płytę.

Inicjatorem powstania tego obrazu był sam Ojciec Święty. Za pomocą medium jakim jest kino chce on przekazać orędzie Jezusa. „Beyond the Sun” pokaże dzieci różnych kultur, które starają się odnaleźć Chrystusa w swoim otoczeniu. Motto płynące z filmu ma być uniwersalnym przesłaniem - „można żyć lepiej, dokonując dobrych wyborów i pomagając innym”.

Andrea Iervolino z Ambi Pictures postrzega ten projekt jako wyższą misję:

"

Nasze emocje i wdzięczność wobec Jego Świątobliwości Franciszka, który zgodził się wziąć udział w filmie, są ogromne. To nie jest tylko dzieło dla nas samych, to jest wiadomość. A kogo lepiej mieć po swojej stronie, niż papieża, by dostarczyć ważne społecznie i duchowo przesłanie? Całe Ambi Pictures jest zaszczycone poziomem wsparcia ze strony Watykanu. "

Dochody z dystrybucji obrazu zostaną przekazane na rzecz dwóch organizacji dobroczynnych: El Almendro i Los Hogares de Cristo. Ich zadaniem jest pomaganie dzieciom i młodzieży w trudnych sytuacjach życiowych.

Zdjęcia do „Beyond the Sun” mają ruszyć w pierwszych miesiącach 2016 roku. Dystrybucja dzieła będzie nadzorowana przez Ambi Pictures, która posiada też prawa do stworzenia remake'u „Memento” Christophera Nolana, z oddziału firmy w Los Angeles.

Franciszek to prawdziwy kinoman. Niedawno spotkał się oko w oko z Leonardo DiCaprio (być może, żeby zaczerpnąć nauk przed wystąpieniem przed kamerą), wcześniej zaś z Angeliną Jolie, która przyleciała do Watykanu na specjalnie zorganizowaną projekcję jej filmu „Niezłomny”. Ojciec Święty za swoje ulubione dzieło kinematografii podaje „Ucztę Babette” Gabriela Axela. Upodobał też sobie klasyków włoskiego kina - Federico Felliniego z jego „La Stradą” oraz „Próbą Orkiestry”, a także „Rzym, miasto otwarte” Roberto Rosselliniego.

Myślicie, że papież sprawdzi się na ekranie?

Robert Skowronski
Tagi: News