21.11.2017 13:22

Phil Lord i Chris Miller w końcu skomentowali zwolnienie z planu „Hana Solo”

Szefowie Lucasfilm zwolnili z funkcji reżyserów nadchodzącego filmu o Hanie Solo Phila Lorda i Chrisa Millera. Po miesiącach od tego wydarzenia filmowcy postanowili skomentować sytuację.  

Phil Lord i Chris Miller w końcu skomentowali zwolnienie z planu „Hana Solo”
foto: MediaPunch/face to face/East News

Solowy film o najsłynniejszym kosmicznym przemytniku ze świata „Star Wars” od początku miał sporo problemów realizacyjnych. Najpoważniejszym było zwolnienie ze stanowiska reżyserów Phila Lorda i Chrisa Millera. Ich miejsce szybko zajął Ron Howard, ale filmowcy za bardzo nie wypowiadali się o tym, czemu nie pracują już przy spin-offie o Hanie Solo. Studio Lucasfilm zamieściło jedynie na oficjalnej stronie „Gwiezdnych Wojen” informację o swojej decyzji, a Lord i Miller napisali krótkie oświadczenie.

"

Niestety nasze wizje i procesy twórcze w tym filmie nie szły w parze z wyobrażeniem naszych partnerów. Zazwyczaj nie jesteśmy zwolennikami terminu „różnice artystyczne”, ale w tym wypadku ten banał jest prawdą. Jesteśmy naprawdę dumni z niesamowitego, światowego podejścia do pracy naszej obsady i ekipy.  "

Jak donosi portal Vulture, filmowcy postanowili nieco poszerzyć swoje oświadczenie. Lord i Miller zdradzili nieco więcej szczegółów „różnic artystycznych”. Obaj twórcy byli gośćmi Vulture Fest i tam uchylili rąbka tajemnicy. Lord zaczął od pochwał na temat członków ekipy filmowej i obsadzonych aktorów, a następnie przeszedł do konkluzji.

"

Doświadczenie kręcenia tego filmu było niesamowite. Mieliśmy nieprawdopodobną obsadę, ekipę i współpracowników. Kiedy myślę o pracy nad tym filmem, wydaje mi się każdy miał naprawdę dobre intencje, ale nasze podejście było inne niż drugiej strony. Była naprawdę spora przepaść do przekroczenia i jak się okazało, za duża. Czasem ludzie się rozstają i jest to naprawdę smutne i rozczarowujące, ale to się dzieje. Uczymy się wiele od naszych współpracowników i dzięki temu stajemy się lepszymi filmowcami. Naprawdę jesteśmy dumni z pracy, którą zrobiliśmy i wszystkim życzymy jak najlepiej. "

Miller dodał coś od siebie na temat całej sprawy oraz wyznał nad jakim filmem pracują obecnie.

"

Tak jak powiedział Phil, mieliśmy świetną relację z obsadą i ekipą, naprawdę zapuściliśmy tam korzenie. Po potrzebnych nam wakacjach wróciliśmy do pracy i teraz piszemy i produkujemy sequel filmu Lego oraz animowaną wersję Spider-Mana z Milesem Moralsesem. "

Wygląda na to, że Lord i Miller nie mają żalu do Lucasfilm i po zwolnieniu z pracy nad filmem o Hanie Solo poszli po prostu własną drogą. Zapewne ani kolejny film z serii Lego, ani serial animowany o Ultimate Spider-Manie raczej nie przyniosą twórcom takiej popularności, jak spin-off „Gwiezdnych Wojen”, ale kto wie, przy czym będą pracować za jakiś czas. A jeśli okaże się, że Rob Liefeld miał rację i „Solo: A Star Wars Story” okażę się klapą, Lord i Miller nie będą kojarzeni ze złą produkcją ze świata „Star Wars”. W każdej sytuacji można znaleźć jakieś plusy.  

Sergiusz Kurczuk
Tagi: News Han Solo Star Wars