26.02.2018 12:21

Pojawiły się kolejne raporty, które nazywają „Aquamana” niesamowitym filmem

Według branżowych insiderów film jest „fantastyczny”, a sceny akcji przygotowane przez reżysera Jamesa Wana i spółkę biją na głowę to, co widzieliśmy w „Lidze Sprawiedliwości” i „Wonder Woman”.

Pojawiły się kolejne raporty, które nazywają „Aquamana” niesamowitym filmem
foto: kadr z wideo

Niecały tydzień temu, 21 lutego 2018 roku, Warner Bros. pokazał pierwszą wersję filmu o królu Atlantydy publiczności, by sprawdzić pierwsze reakcje zwykłych zjadaczy chleba na nadchodzącą produkcję z DCEU. Według doniesień okazuje się, że „Aquaman” jest emocjonalnym filmem akcji, który rywalizować będzie raczej z odnoszącą sukcesy „Wonder Woman”, niż z rozczarowującym „Batman v Superman”. 

Kilka dni później w sieci pojawiło się coraz więcej głosów, które potwierdzają pierwsze opinie dotyczące filmu DCEU. Jedną z takich osób jest John Rocha, który w programie Collider Movie Talk powołał się na słowa Marca Andreyko, scenarzysty komiksów z uniwersum DC. Twórca przekazał reporterowi, że źródła blisko filmu twierdzą, że produkcja jest fantastyczna.

"

Rozmawiałem z Markiem Andreyko o tej samej porze w zeszłym tygodniu i powiedział mi, że słyszał pogłoski i plotki, które nazywają „Aquamana” niesamowitym filmem. Także dzięki swoim koneksjom w DC, ten facet miał możliwość pogadać z ludźmi, którzy widzieli film i mówią dokładnie to samo - że film jest wspaniały.  "

Czy „Aquaman” uratuje filmowe uniwersum DC?

Podobne słowa słyszeli Jeff Sneider oraz Umberto Gonzalez. Mężczyźni w programie Meet the Movie Press publikowanym na kanale Popcorn Talk dyskutowali na temat nadchodzącego „Aquamana”. Według nich, sceny akcji w filmie bardziej przypominają to, co widzowie mogli podziwiać w produkcjach o Indianie Jonesie, niż dotychczasowych filmach z DCEU:

"

Słyszałem, że film bardziej przypomina „Indianę Jonesa”, a że jego sceny akcji kompletnie przebijają to, co prezentowały „Wonder Woman” i „Liga Sprawiedliwośći”. To właśnie słyszałem. "

Gonzalez dodał jedynie, że „Aquaman” jest dla DC czystą kartą, która ma oczyścić to, co zostało po filmach Zacka Snydera:

"

Słyszałem, że był super, stary. Ktoś inny mi powiedział, że to nowy początek dla nich, dla DC, po tym, co stało się z filmami Zacka Snydera. Więc mam duże nadzieje dotyczącego tego filmu i „Shazama”. "

„Aquaman” lepszy od „Wonder Woman”?

Reporterzy dodali również, że według doniesień duża część „Aquaman” będzie się działa pod wodą, co tłumaczyłoby, dlaczego sceny akcji są tak bardzo chwalone:

"

James Wan jest doświadczonym reżyserem akcji, więc spodziewam się, że sceny walki będą naprawdę świetne. Fakt, że lwia część filmu będzie działa się pod wodą temu pomaga, bo pokaże nam to coś, czego nie widzieliśmy dużo w tych filmach. Dlatego nie dziwię się, że doniesienia mówią o tym, że będzie super. "

Takie słowa mogą ekscytować wszystkich, którzy czekają na film o Arthurze Currym, warto jednak przypomnieć, że pierwsze reakcje na „Batman v Superman” czy „Legion Samobójców” również mówiły o tym, że filmy są świetne, a wszyscy wiedzą, jak się to skończyło. Nie mniej jednak, pozostaje mieć nadzieję, że „Aquaman” faktycznie będzie świetny. O tym jednak przekonamy się dopiero 21 grudnia 2018 roku.

Kamil Kacperski
Tagi: Aquaman News