11.07.2018 12:56

Powstanie film o akcji ratunkowej w jaskini w Tajlandii? Producenci nie zamierzają czekać

Kolejny dowód na to, że hollywoodzcy twórcy nie marnują czasu. Ledwo co zakończyła się akcja ratunkowa chłopców uwięzionych w tajskiej jaskini, a już planowane jest przeniesienie historii na duży ekran.

Akcja ratunkowa w jaskini w Tajlandii
foto: Eastnews/Polaris Images

23 czerwca 2018 roku 12 chłopców z drużyny piłkarskiej „Dzikie dziki” wraz ze swoim trenerem zostało uwięzionych w jaskini Tham Luang Nang Non w Tajlandii. Odnaleziono ich dopiero 9 dni po całym zajściu, wtedy też rozpoczęto akcję ratunkową. Trwała ona aż dwa tygodnie, jednak na szczęście wszystkich uwięzionych udało się wydostać na powierzchnię.

Można się było spodziewać, że na głośnej sprawie wielu ludzi będzie próbowało zarobić. Media nie zdążyły jeszcze ochłonąć po publikacjach coraz to nowych szczegółów odnośnie wydarzeń w Tajlandii. Jednak zaczęły pojawiać się już pierwsze doniesienia o planowanej ekranizacji historii uwięzionych chłopców.

Akcja ratunkowa w tajskiej jaskini zostanie przeniesiona na duży ekran

Amerykańskie studio Pure Flix Entertainment, które w 2014 roku wyprodukowało głośny film „Bóg nie umarł” twierdzi, że chętnie podejmie się stworzenia pełnometrażowego filmu o losach tajskich chłopców. Firma we współpracy z Kaos Entertainment ma ponoć przeznaczyć na produkcję budżet w wysokości 45 mln dolarów. Skąd ten pośpiech? Jak tłumaczy dyrektor studia, Michael Scott, historia jest na tyle niezwykła, że z pewnością wkrótce przyciągnie uwagę innych twórców.

Ponoć Scott w towarzystwie potencjalnego współproducenta, Adama Smitha, już rozpoczęli gromadzenie materiału do ekranizacji. Obecnie są w trakcie wstępnych rozmów ze świadkami w okolicach jaskini Tham Luang. Mają również w planach zaangażowanie w swoje działania scenarzysty oraz przeprowadzenie wywiadów z członkami tajskiego oddziału Navy SEALS.

"

Odwaga i heroizm, których byłem świadkiem są niezwykle inspirujące, więc tak, to stanie się filmem. "

Twórcy filmu zapowiadają szczególną delikatność podczas przedstawiania zdarzeń

Michael Scott nie ukrywa, że pokłada w produkcji duże nadzieje. Producent jest przekonany, że film odniesie sukces, a przedstawiona w scenariuszu historia przyciągnie do obsady gwiazdy największego formatu. Współzałożyciel Pure Flix Entertainment David A. White podkreśla jednak, że w swoich obecnych działaniach, jak również podczas samego filmu twórcy będą dokładać wszelkich starań, aby nikt nie poczuł się urażony czy wykorzystany.

"

W obliczu tej sytuacji bardzo ważna jest dla nas delikatność, ponieważ to osobista historia, naszym celem nie jest wykorzystanie jej w żaden sposób, a jedynie uhonorowanie wszystkich zaangażowanych w sprawę. "

Szczegóły dotyczące reżysera, obsady oraz daty ukazania się filmu nie są jeszcze znane. Jednak sądząc po tempie, w jakim producenci podjęli się realizacji projektu, na nowe informacje nie będzie trzeba długo czekać.

Olga Konarzycka
Tagi: #News