18.05.2016 10:13

Powstanie kontynuacja „Human Traffic”

Dzieło o rave'owej kulturze z końca lat 90. ma się doczekać kontynuacji. W rolę masturbującego się dilera zakochanego w techno ponownie miałby się wcielić Danny Dyer.

Powstanie kontynuacja „Human Traffic”
foto: materiały prasowe

Z pewnością jesteście fanami przesterowanych gitar oraz skórzanych kurtek, ale każdy od czasu do czasu potrzebuje tętniącego basu i białych rękawiczek. Klubowe brzmienia i skupiona wokół nich subkultura stała się tematem debiutu walijskiego reżysera Justina Kerrigana, który w 1999 roku przedstawił na ekranach historię piątki znajomych będących zapalonymi miłośnikami muzyki elektronicznej i pobudzania się amfetaminą.

Wystartował już fanpage nadchodzącego projektu, dzięki któremu możemy przypomnieć sobie niektóre sceny z obrazu Kerrigana. Póki co brak tam bardziej szczegółowych informacji o kontynuacji „Human Traffic”, która prawdopodobnie będzie nosić podtytuł „The Revolution”.

Obraz ponownie rozgrywałby się w Cardiff, ale bohaterowie mieliby też trafić na Ibizę. Na stołek reżysera powróci Justin Kerrigan, zaś w Moffa najpewniej wcieli się raz jeszcze Danny Dyer, dla którego film „Human Traffic” był pierwszą dużą rolą w pełnym metrażu. Aktor zasugerował, że do tego dojdzie za pośrednictwem Twittera.

"

Moff - jeden z moich ulubionych bohaterów w ogóle. To wszystko co mam do powiedzenia w tej sprawie ;) "

Za projektem stoi też firma Parallax East, zaś producentką obrazu jest Sally Hibbin - współpracowała m.in. z Kenem Loachem przy „Riff-Raff” (obraz otrzymał nagrodę FIPRESCI w Cannes w 1991 roku). Kontynuacja „Human Traffic” nie ma jeszcze daty premiery, nie wiadomo czy zdjęcia się rozpoczęły, a jeśli nie to kiedy do tego dojdzie.

Justin Kerrigan po latach wspomina swój filmowy debiut w ciepłych słowach. Twórca po pierwszym dziele zdążył nakręcić jeszcze tylko jeden obraz - „Wiem, że wiesz” z 2008 roku.

"

To było zaskoczenie pod względem sukcesu w box office, no i nagrody, które zgarnął film były dla mnie zupełnie niespodziewane. Jednak to z czego jestem najbardziej dumny, to że ludzie mówili mi, że widzą odbicie siebie w danych bohaterach. Dawało mi to poczucie, że wszyscy jesteśmy w pewien sposób połączeni ze sobą. "

Z brytyjskich twórców nie tylko Kerrigan wraca do filmu z lat 90., którego fabuła obraca się wokół tematu narkotyków. Również Danny Boyle pracuje właśnie nad „Trainspotting 2” - obraz wszedł do kin w podobnym okresie i porusza tożsame motywy.

Gotowi na rave'owy odjazd z „Human Traffic 2”?

Robert Skowronski
Tagi: News Human Traffic