21.07.2018 10:32

Producenci „Strażników Galaktyki” zwolnili reżysera Jamesa Gunna

Twórca trylogii o kosmicznej drużynie Marvela został zwolniony przez producentów Disney i Marvel Studios. Z jakiego powodu zakończono współpracę z Gunnem?

James Gunn
foto: AFP/EAST NEWS

James Gunn wyreżyserował dla Marvela obydwie części „Strażników Galaktyki”. Pracował również nad trzecią odsłoną przygód, ale Disney postanowił zakończyć z nim współpracę po tym, jak na jaw wyszły tweety datowane na lata 2009-2012, które obecnie zostały oczywiście usunięte. W nich rzekomo Gunn żartował na temat pedofilii, ludzi transseksualnych oraz z innych dość kontrowersyjnych spraw. 

Disney opublikował oficjalny apel w piątek 20 lipca 2018 roku na łamach portalu Hollywood Reporter. Komunikat został podpisany przez szefa zarządu Alana Horna i brzmiał następująco:

"

Ofensywne nastawienie i przekazy odnalezione na Twitterze Jamesa są nie do obrony, a także nie zgadzają się z wartościami naszego studia. W związku z tym postanowiliśmy natychmiastowo zakończyć naszą współpracę z nim. "

James Gunn nie wyreżyseruje Strażników Galaktyki vol. 3

Sam reżyser również zabrał głos. Gunn opublikował oświadczenie, w którym pogodził się z konsekwencjami swoich przeszłych czynów, a także wykazał skruchę i przeprosił za swoje zachowanie:

"

Moje słowa sprzed prawie dekady były wtedy całkowicie bezsensowną próbą bycia prowokującym. 

Żałowałem ich przez wiele lat - nie tylko dlatego, że były głupie, nieśmieszne, cholernie niewrażliwe i zdecydowanie nie prowokowały, ale dlatego, że nie jestem już takim człowiekiem. Nie byłem nim już przez pewien czas. Nieważne, ile czasu minęło. Rozumiem biznesowe decyzje, które zostały dzisiaj podjęte. Nawet lata później przyjmuję pełne konsekwencję za to, jak prowadziłem się wtedy. Jedyne co mogę zrobić teraz, oprócz zaoferowania moich szczerych i płynących z serca przeprosin, to być najlepszym człowiekiem, którym mogę być: akceptującym, rozumiejącym, poświęconym równouprawnieniu i zdecydowanie bardziej świadomym tego, jak zachowywać się w sferze publicznej. Do wszystkich z mojej branży, a także spoza niej: przyjmijcie moje przeprosiny. Miłość dla wszystkich. "

Dave Bautista broni Jamesa Gunna

Na temat sprawy wypowiedział się również jeden z aktorów, którzy współpracowali z Gunnem. Wcielający się w Draxa Dave Bautista napisał na swoim Twitterze, że bardzo nie podoba mu się to, co stało się z reżyserem „Strażników Galaktyki”:

"

Mam więcej do powiedzenia na ten temat, ale na razie powiem tylko tyle... James Gunn jest jednym z najbardziej kochających, troszczących się i dobrze usposobionych ludzi, których miałem przyjemność poznać. Jest przyjazny i miły, a także naprawdę troszczy się o ludzi, a także o zwierzęta. Popełnił błędy. Wszyscy je popełniliśmy. Zupełnie nie podoba mi się to, co się z nim teraz dzieje.  "

Na razie nie wiemy, jakie będą dalsze konsekwencje zwolnienia Gunna dotyczące trzeciej odsłony „Strażników Galaktyki”. Film planowo ma się ukazać w 2020 roku. 

Kamil Kacperski
Tagi: News Disney Marvel James Gunn