07.06.2016 11:52

Quentin Tarantino szuka „dziwek”

Twórca „Pulp Fiction” zajął się nowym projektem. Aby znaleźć odpowiednie osoby do obsady pojawiło się ogłoszenie informujące, że poszukiwane są „dziwki”.

Quentin Tarantino szuka „dziwek”
foto: Variety / REX / Shutterstock / East News

Obraz, o którym mowa, nie jest kolejnym po „Nienawistnej ósemce” dziełem Tarantino. Jednak, podobnie jak pełnoprawne filmy reżysera, już wzbudza kontrowersje i uwiera. W niezatytułowany projekt twórca zaangażowany jest jako producent. Wiadomo, że będzie to western oraz to, że przynajmniej w części sekwencji pojawią się postacie prostytutek.

Na Facebooku opublikowano ogłoszenie, które informowało o castingu do projektu Quentina Tarantino (obecnie już zniknęło z sieci, zachował się jednak print screen):

Tarantino-Controversy
"

Casting. Poszukiwane dziwki do projektu Quentina Tarantino. Kaukaska uroda, niezrzeszone dziewczyny, wiek 18-35. Western kręcony od 21-25 czerwca w Los Angeles. Bez pasemek, naturalne brwi, naturalne piersi, naturalny kolor włosów, by łatwiej ustalić wiek. Rozmiar ubrania 2-8. Prosimy o przesłanie zdjęcia, włączenie z rozmiarami pod adres ______ oraz wpisanie w temacie „Dziwka”. Jeśli jesteś w bazie danych, napisz poniżej komentarz ze swoim imieniem, a my prześlemy twoje dane reżyserowi. Dzięki! "

Na taką treść ogłoszenie oburzył się feministyczny blog Women and Hollywood. Publicystce portalu udało się porozmawiać z agencją, która zamieściła powyższy wpis:

"

Zapewnili, że słowo „dziwka” pochodzi bezpośrednio ze scenariusza, który podobno został napisany przez kobietę, również sam film ma być reżyserowany przez kobietę. Użycie tego sformułowania nie jest w porządku. Podobnie jak wymaganie zdjęć i wpisanie w tytule „dziwka”. Pomijając fakt, że jest całe mnóstwo innych, bardziej odpowiednich określeń dla kobiet, które pracują w sex branży, to jest to typowy przykład hollywoodzkiego seksizmu. Nie łatwiej byłoby napisać, że poszukiwane są aktorki do roli prostytutek, tancerek klubowych czy pracownic domu publicznego? Użycie słowa „dziwka” jest degradujące, a fakt jak często pada podczas całego projektu wskazuje tylko, jak wielki problem wkrada się do przemysłu filmowego. "

Jakie twórca „Pulp Fiction” ma plany na przyszłość, oprócz pełnienia roli producenta przy powstającym dziele? Quentin Tarantino nie wyklucza, że pewnego dnia porzuci film na rzecz teatru i literatury, reżyser zasugerował także, że przed tym może powstać „Kill Bill 3”. Pewne jest to, że twórca nie ma zamiaru nigdy wchodzić w współpracę z Disneyem.

Jakieś panie chętne na współpracę z Tarantino?

Robert Skowronski
Tagi: #News #Quentin Tarantino