20.11.2017 11:35

Tarantino w nowym filmie opowie o aktorze z lat 60. Znalazł też wytwórnię, która weźmie go pod swoje skrzydła

Quentin Tarantino wybrał wreszcie wytwórnię dla swojego nowego filmu. Przy okazji ujawniono też szczegóły dotyczące jego fabuły. 

Tarantino w nowym filmie opowie o aktorze z lat 60. Znalazł też wytwórnię, która weźmie go pod swoje skrzydła
foto: kadr z wideo

Filmy Quentina Tarantino zawsze wzbudzają wielkie emocje, jednak atmosfera wokół nowego dzieła reżysera jest wyjątkowo gorąca. Po pierwsze dlatego, że Tarantino wciąż trzyma się wersji, że jego przygotowywany właśnie, dziewiąty film będzie przedostatnim. Po drugie z uwagi na Charlesa Mansona, o którym miał opowiadać film, po czym okazało się, że o Mansonie jednak nie będzie. Po trzecie przez skandaliczną historię Harvey’a Weinsteina, która zmusiła Tarantino do poszukiwania nowej wytwórni.

Walka o prawa do najnowszej produkcji niepokornego dziecka Hollywood była bardzo zacięta. Udział brały w niej wszystkie duże studia poza Disney’em, prześcigając się w coraz to lepszych ofertach. Warner Bros., by przykuć uwagę Tarantino, podczas prezentacji zainwestował nawet w odwzorowanie miejsca akcji, a wejście do studia udekorował w stylu późnych lat 60., łącznie z rozstawieniem przed nim retro samochodów i staroświeckim ekranem powitalnym. Wytwórnia dostarczyła też drinki ze słynnej restauracji z Los Angeles. Wszystko to miało pokazać rodzinną atmosferę panującą w Warner Bros. i zaangażowanie studia w projekt.

Tarantino nie jest jednak chłopcem, którego można kupić takimi błyskotkami. Zamiast pięknej prezentacji, przekonała go szeroka wiedza o filmie i możliwości studia do rozpowszechniania go na światową skalę, jakie zaoferował Tom Rothman – szef Sony Pictures.

Rothman oficjalnie potwierdził informację, że Tarantino zakończył poszukiwania i jego film znalazł swoje miejsce wśród produkcji Sony. W obszernym e-mailu, który wysłał do pracowników wytwórni, napisał:

"

Drodzy koledzy,

z przyjemnością informuję, że wczoraj wieczorem Sony udało się zdobyć prawa do rozpowszechniania nowego filmu Quentina Tarantino na całym świecie i na wszystkich polach eksploatacji. (…) Quentin wybrał Sony wśród wielu innych kandydatów. I zrobił to dzięki Wam wszystkim! (…) Jestem wdzięczny wszystkim, którzy pracowali nad tym, by to się udało. Jestem też pewny, że wykonamy dla niego naprawdę świetną robotę przy tym filmie i wszystkich nadchodzących. "

Przy okazji ogłoszenia „nowego domu” filmów Tarantino, wyciekły też informacje dotyczące fabuły #9.  Jego akcja będzie toczyła się na przełomie lat 60. i 70. w Los Angeles, które było miejscem akcji pierwszych głośnych dzieł reżysera jak „Wściekłe Psy” i „Pulp Fiction”. Reżyser powraca do Miasta Aniołów, by opowiedzieć o popkulturze lat 60. przez pryzmat historii aktora telewizyjnego, który jest gwiazdą wielkiego hitu TV. Na fali popularności stara się więc wybić i trafić na duży ekran. Jego pomocnik, który często jest także jego dublerem, ma jednak takie same ambicje. Tragiczna śmierć Sharon Tate i jej 6 przyjaciół z rąk wyznawców Charlesa Mansona rzuca nowe światło na całą historię.

tarantino 2

Jak informowaliśmy już wcześniej, Tarantino chciałby, by w rolę zamordowanej żony Romana Polańskiego wcieliła się Margot Robbie. Reżyser jest także w trakcie rozmów z Tomem Cruisem, Bradem Pittem i Leonardo DiCaprio. Wciąż nie wiadomo jednak, który z mężczyzn miałby zagrać głównego bohatera, a który jego kolegę. Mówi się też, że w obsadzie mają pojawić się Jared Leto i Samuel L. Jackson.

Zdjęcia do filmu #9 mają rozpocząć się latem 2018 roku w Los Angeles. Budżet produkcji ma wynieść ok. 100 milionów dolarów. Oficjalna data premiery nie została jeszcze ogłoszona, ale skoro znane jest już studio i producenci, a obsada prawie wybrana, możemy spodziewać się, że nastąpi to niebawem. Kiedy tylko poznamy oficjalne szczegóły, niezwłocznie Was o nich poinformujemy!

Natalia Hluzow
Tagi: News Quentin Tarantino Charles Manson