11.08.2016 09:35

Remake „Człowieka z blizną” znalazł reżysera?

Studio Universal Pictures już od dawna przymierza się do stworzenia remake'u „Człowieka z blizną”. W końcu (prawdopodobnie) udało się znaleźć osobę, która stanie za kamerą.

Remake „Człowieka z blizną” znalazł reżysera?
foto: kadr z wideo

Być może nie każdy pamięta, ale osławione dzieło w reżyserii Briana De Palmy z rolą Ala Pacino, jako Kubańczyka z mafijnego półświatka, który pakuje w siebie całe tony kokainy, samo w sobie było już remakiem. Obraz nominowany w trzech kategoriach do Złotych Globów w 1984 roku pretendował też do „wygrania” Złotej Maliny dla najgorszego reżysera.

Oryginalnie „Człowieka z blizną” wprowadził na ekrany Howard Hawks w 1932 roku, a jego główny bohater nie nazywał się Tony Montana, tylko Tony Camonte i był włoskim emigrantem, zaś całość rozgrywała się w Chicago. Większość jednak pamięta o adaptacji książki „Scarface” autorstwa Armitage'a Traila w wykonaniu Briana De Palmy.

Być może kolejny remake sprawi, że to właśnie o tej wersji będzie się pamiętało przez kolejne dziesięciolecia? Przed Antoinem Fuquą z pewnością stoi trudne zadanie. To właśnie reżyser m.in. „Do utraty sił” z Jakem Gyllenhaalem czy „Bez litości” z Danzelem Washingtonem będzie najpewniej odpowiedzialny za nowego „Człowieka z blizną”. Twórca jest właśnie w trakcie rozmów ze studiem. Wcześniej do posady reżysera filmu pretendowali David Yates w 2013 roku i Pablo Larrain w 2014 roku.

Tony Camonte działał w Chicago, Tony Montana prowadził gangsterskie życie w Miami, zaś nowy Tony przeniesie się do Los Angeles. W marcu 2015 roku podano wiadomość o tym, że scenariusz remake'u pisze Jonathan Herman, autor tekstu „Straight Outta Compton”, filmowej biografii raperów z N.W.A. Wcześniejsze szkice wyszły spod rąk Paula Attanasio („Donnie Brasco”, „W sieci”), a także Davida Ayera („Legion samobójców”).

Producentami remake'u będą Marc Shmuger, Scott Stuber, Dylan Clark oraz Marty Bregman, który był producentem „Człowieka z blizną” w reżyserii De Palmy. Na dany moment nie wiadomo kiedy miałby wystartować plan zdjęciowy, ani jaka jest planowana data premiery dzieła.

„Człowiek z blizną” to niejedyny remake, do którego przyłożył rękę Antoine Fuqua. Reżyser ukończył prace nad „Siedmioma wspaniałymi”, czyli nową wersją słynnego westernu Johna Sturgesa. Remake dzieła z 1960 roku trafi do polskich kin 23 września 2016 roku. Reżyser pracuje także nad serialem „Ice” dla stacji AT&T Audience. Ma to być historia dwóch braci przyrodnich. Trafiają oni w świat handlu diamentami, gdzie na każdym kroku można się spotkać z fałszywymi dokumentów i agentami FBI.

Myślicie, że jest nam potrzebna nowa wersja „Człowieka z blizną”?

Robert Skowronski
Tagi: News