17.08.2018 13:41

Powstaje kinowy film, w którym główną rolę zagra... robot

Tony Kaye, reżyser filmów „American History X” i „Detachment” planuje prawdziwą filmową rewolucję. W swoim nowym filmie „2nd Born” zamierza obsadzić robota.

Ex Machina
foto: kadr z filmu „Ex Machina”

Nie, nie chodzi o Ramiego Maleka z serialu „Mr Robot”, Jude'a Law, Ryana Goslinga, Alicię Vikander ani o żadnego z aktorów, któremu zdarzyło się wcielać w androida. Reżyser Tony Kaye w swoim nowym filmie planuje „zatrudnić” autentycznego robota.

Robot zagra główną rolę w filmie „2nd Born”

Robot miałby wystąpić w filmie „2nd Born”, kontynuacji niezależnej komedii „1st Born” Aliego Atshaniego i Sama Khoze'a z Valem Kilmerem, Denise Richards, Taylor Cole i Williamem Baldwinem w rolach głównych, która trafi do kin jeszcze w 2018 roku. Film skupia się na młodej parze - Benie irańskiego pochodzenia oraz Amerykance Kate. Komplikacje związane z ciążą Kate doprowadzają ich rodziny do konieczności znalezienia wspólnego języka.

W sequelu, poza robotem, ma wystąpić część oryginalnej obsady. Niestey, Kay nie ogłosił jeszcze, w jaką rolę konkretnie bedzie wcielał się android oraz czy będzie grał kobietę czy mężczyznę.

Robot w głównej roli - rewolucja czy żart?

Kaye, który ma na swoim koncie przejmujące dramaty, jak „American History X” czy „Detachment”, najwidoczniej znudził się gwiazdami pokroju Edwarda Nortona czy Adriena Brody'ego, dlatego w nowym filmie postanowił zatrudnić debiutującą Sztuczną Inteligencję. Reżyser zamierza poddać robota specjalnemu szkoleniu z metod i technik aktorskich, zanim postawi go przed kamerą. Kaye wyraził też swoją nadzieję, że jego debiutant zostanie doceniony przez Screen Actors Guild.

Jeśli szalony pomysł Kaye'a nie okaże się zwykłym żartem i dojdzie do skutku, przepłacana część hollywoodzkich gwiazd powinna już teraz zacząć szukać nowego zajęcia, skoro będzie w stanie zastąpić je tańszy, niekapryszący, a być może nawet i zdolniejszy android.

Natalia Hluzow
Tagi: #News #News