07.11.2016 09:09

Sprawa uciętej głowy we fragmencie „Pitbulla. Niebezpiecznych kobiet”

Esencja tego, czego można oczekiwać w nowym filmie Patryka Vegi. Czarny humor, niewybredne słownictwo, a w środku tego wszystkiego kobiety.

Sprawa uciętej głowy we fragmencie „Pitbulla. Niebezpiecznych kobiet”
foto: kadr z wideo

Premiera filmu „Pitbull. Niebezpieczne kobiety” odbędzie się już 11 listopada 2016 roku. Wcześniej będą zaś miały miejsce pokazy przedpremierowe, ale z fragmentem nowego dzieła Patryka Vegi można się też zapoznać online.

W udostępnionej scenie pojawia się Magdalena Cielecka jako Izabela Zych ps. Somalia, która jest skorumpowaną policjantką. W szybki sposób rozwiązuje ona sprawę odpowiedzialności za śmierć motocyklisty. Można się spodziewać salw śmiechu na sali kinowej, ale mając na uwadze, że reżyser oparł swoje dzieła na autentycznych wydarzeniach mających miejsce wśród polskich funkcjonariuszy, powinien to być śmiech przez łzy. Strachem napawa to, że podobne zajście mogło mieć miejsce naprawdę.

„Pitbulla. Niebezpieczne kobiety” mogliśmy zobaczyć na fotografiach z miejsc realizacji filmu, na wideo ukazującym kulisy kręcenia obrazu, a także w trailerze dzieła. O kulisach pracy nad obrazem opowiedzieli również występujący w nim aktorzy:

"

„Pitbull. Niebezpieczne kobiety” to kino perfekcyjne, które daje wielką frajdę. Jest tu wszystko, co powinno być w fascynującym filmie – sporo romantyzmu i dobrego humoru. Na planie były takie momenty, że autentycznie nie mogliśmy powstrzymać się od śmiechu. Jeśli my mieliśmy taki fun, to nie ma opcji, by widz się z tego nie zaśmiał. To potężny materiał, murowany hit. "

Na ekranie pojawią się bohaterowie z „Nowych porządków" grani przez Maję Ostaszewską, Piotra Stramowskiego, Andrzeja Grabowskiego i Tomasza Oświecińskiego. W filmie wystąpię też takie osoby, jak Alicja Bachleda-Curuś, Magdalena Cielecka, Anna Dereszowska, Joanna Kulig i Agnieszka Rylik, a także Artur Żmijewski i Sebastian Fabijański.

Nowy obraz Patryka Vegi jest drugim elementem całej trylogii. Twórca podkreślił, że popularność „Pitbulla” i satysfakcja z tego, jak pozytywne reakcje budzi u widzów, przekonały go do stworzenia filmowego tryptyku.

Robert Skowronski
Tagi: News Pitbull