05.08.2019 13:26

"Tenet" będzie kontynuacją "Incepcji"? Nowa teoria fanów na temat filmu Nolana

Do premiery nadchodzącej produkcji Christophera Nolana pozostał jeszcze rok, ale fani w USA już teraz otrzymali możliwość zobaczenia teaseru filmu. Ten był wyświetlany przed pokazami premierowymi "Hobbsa i Shawa".

Incepcja
foto: materiały prasowe/Warner Bros.

Wspomniany 40-sekundowy teaser "Tenetu" Nolana zrodził raczej więcej pytań, niż odpowiedzi. Jedno z nich brzmi: a co jeśli nowy film jest skrytą kontynuacją "Incepcji"? Ze wszystkich opisów fragmentów, które pojawiły się w internecie wiemy, że nadszedł "czas na nowego protagonistę" i "czas na nową misję". Następnie widzimy głównego bohatera granego przez Johna Davida Washingtona ("Gracze", "blackKklansman"), który "cofa się w swego rodzaju pętli czasowej". 

Tenet kontynuacją Incepcji?

W opisie możemy natomiast przeczytać, że "Tenet" będzie "epickim filmem akcji o świecie międzynarodowych szpiegów". Te cechy bez całego kontekstu produkcji sugerują, że film może być w pewien sposób związany z "Incepcją". W końcu głównym bohaterem tamtej produkcji był Dom Cobb (Leonardo DiCaprio), który zajmował się korporacyjnym szpiegostwem, korzystając z eksperymentalnej technologii wojskowej pozwalającej na wchodzenie do snów innych osób. 

"Tenet" Christopher Nolan
"Tenet" Christopher Nolan
Przeczytaj także "Tenet" najnowszym filmem Christophera Nolana. Kiedy premiera i kto w nim zagra?

Tamten film kończy się tym, że główny bohater wraca do domu, by zająć się swoimi dziećmi. Nolan specjalnie nie zamknął do końca tego wątku, ponieważ widzowie nadal nie wiedzą konkretnie, czy jest to sen, czy jednak rzeczywistość. Tu jednak wchodzą fani, którzy twierdzą, że finał "Incepcji" pokazał nam prawdę, a "Tenet" będzie kontynuował historię Cobba i jego dzieciaków.

The Hollywood Reporter jest podobnego zdania, sugerując, że być może technologia z "Incepcji" została jeszcze bardziej rozwinięta lub przekształcona w coś znacznie niebezpieczniejszego - tym razem mogłaby pozwolić szpiegom podróżować nie tylko po snach, ale także podróżować i bawić się konceptem czasu. O tematykę czasu i przestrzeni w naszym wszechświecie Christopher Nolan otarł się już przy okazji "Interstellar". Tam to córka głównego bohatera okazała się być prawdziwą zbawczynią ludzkości, a nie jej podróżujący po kosmosie ojciec. 

Dlatego też głównymi bohaterami miałaby być nowa generacja bohaterów, wśród której znalazłyby się dzieci Doma. Być może zakończenie "Incepcji" poniosło za sobą wielkie konsekwencje, którymi zajmie się właśnie kolejne pokolenie. Istnieje też możliwość, że "Tenet" będzie kompletnie niezwiązany z "Incepcją" - w końcu część zachwytów nad filmem Nolana odnosiła się do dwuznacznego zakończenia tej produkcji. Gdyby "Tenet" był kontynuacją, to Nolan musiałby zrezygnować z tej dwuznaczności i jasno stwierdzić, co było prawdą. 

Jedno jest pewne - "Tenet" zadebiutuje w kinach w lipcu 2020 roku. W filmie oprócz Johna Davida Washingtona zobaczmy: Roberta Pattinsona, Elizabeth Debicki, Aarona Taylora-Johnsona, a także Michaela Caine'a i Kennetha Branagha.  

Myślicie, że teoria się sprawdzi?

Tagi: News Christopher Nolan