02.03.2018 14:27

Twórcy „The Disaster Artist” pozwani przez pierwszego scenarzystę filmu

W środę 28 lutego 2018 roku do Sądu Najwyższego w Los Angeles trafił pozew scenarzysty Ryana Moody’ego przeciwko Jamesowi Franco i pozostałym twórcom „The Disaster Artist”.

James Franco as Tommy Wiseau
foto: materiały prasowe Warner Bros.

W 2018 roku oscarowe filmy mają wyjątkowego pecha do pozwów. Najpierw Guillermo del Toro został oskarżony o splagiatowanie książki „Let Me Hear You Whisper” w filmie „Kształt wody”, teraz na celowniku znalazł się „The Disaster Artist” nominowany w kategorii najlepszy scenariusz adaptowany.

Scenarzysta „The Disaster Artist” pozywa Jamesa Franco i Setha Rogena

Ryan Moody, twórca pierwszych wersji scenariusza filmu „The Disaster Artist”, twierdzi, że został oszukany przez Jamesa Franco w 2013 roku, któremu sprzedał swoje dzieło za 5 000 dolarów. Moody był wówczas studentem Uniwersytetu Kalifornijskiego w Los Angeles i uczęszczał na zajęcia filmowe Franco, po czym został jego asystentem.

Według scenarzysty, Franco wykorzystał go do napisania filmowej adaptacji książki Grega Sestero o kulisach pracy nad kultowym „The Room” Tommy’ego Wiseau. Jak wynika z pozwu, Moody pracował nad projektem między listopadem 2013 a marcem 2014 i dostarczył w tym czasie pięć szkiców scenariusza firmie Jamesa Franco, Rabbit Bandidi Production, i firmie Setha Rogena, Point Grey Pictures, które ostatecznie wyprodukowały film.

Następnie w kwietniu 2014 roku, jak twierdzi Moody, firma Setha Rogena zdecydowała się zastąpić go bardziej doświadczonymi autorami. Moody chciał, by umieszczono chociaż jego nazwisko w napisach końcowych, jednak Franco obiecał mu, że uczyni go jednym z towarzyszących producentów. Jednocześnie Franco miał go zachęcać do prac nad artystycznym projektem „On the Bus”. Jako dowód Moody dołączył emaila napisanego przez reżysera „The Disaster Artist” 2 kwietnia 2014:

"

Hej,

Seth i Evan (Goldberg) i James (Weaver) chcą Cię jako producenta towarzyszącego i żebyś dawał uwagi do każdego szkicu. Spoko? Ruszaj z pracami nad „On the bus”, jest Twój. "

Zgodnie z informacjami zamieszczonymi w pozwie, Franco i jego partnerzy nie mieli planu ani nawet intencji zrealizowania „On the Bus”, mimo, że obiecali Moody’emu budżet zbliżony do „The Disaster Artist” (5-10 milionów dolarów). Moody twierdzi też, że Franco i Rogen dali mu ultimatum, że jeśli chce z nimi nadal pracować, musi sprzedać im scenariusz. Dlatego, choć miał co do tego wątpliwości, ostatecznie sprzedał prawa do swoich szkiców za 5 000 dolarów i pożegnał się ze swoim nazwiskiem w napisach. Kiedy jednak dowiedział się, że producenci planują przeznaczyć na „On the Bus” jedynie 50 000 dolarów, zorientował się, że został oszukany.

Zdaniem Moody’ego bardzo wiele scen z jego szkiców znalazło się w ostatecznej wersji filmu, która trafiła na ekrany amerykańskich kin w grudniu 2017. Również takich, których w ogóle nie było w książce Sestero. A mimo to, jego autorstwo nie zostało uznane i umieszczone w napisach końcowych „The Disaster Artist”.

W związku z powyższym Moody żąda zadośćuczynienia, uczciwej zapłaty za scenariusz i pokrycia kosztów sprawy sądowej przez oskarżonych. Przedstawiciele Jamesa Franco i Setha Rogena nie odnieśli się jeszcze do tej sprawy.

Natalia Hluzow
Tagi: #James Franco #News #The Disaster Artist #The Room