01.06.2017 12:46

The Rock zostanie wilkołakiem?

Dark Universe powoli się rozrasta i pozyskuje wielkie nazwiska. Jednym z nich może być Dwayne Johnson, który miałby zagrać legendarnego wilkołaka. 

The Rock zostanie wilkołakiem?
Foto: Chris Pizzello/Invision/AP/Fotolink/East News + Ed Wood pejnta

Od dłuższego czasu chodzą pogłoski, że Universal Pictures mocno się stara, aby pozyskać gwiazdę „Szybkich i wściekłych” do swojego reboota o „Wilkołaku”. Jak wiemy, wytwórnia ujawniła niedawno, że ich nowe uniwersum zwie się Dark Universe i pierwszym filmem, jaki zawita na ekranach kin jest „Mumia” z Tomem Cruisem. Data premiery to 9 czerwca 2017 roku. Jest to nowa wersja obrazu z 1932 roku. W skład świata potworów wchodzą już Russel Crowe jako Dr. Jekyll, Johnny Depp jako Niewidzialny Człowiek oraz Javier Bardem, ale na razie nie wiadomo, kogo miałby zagrać.

Na razie Universal nie podało żadnych konkretnych informacji na temat tego, jak stoją z projektem „Wilkołaka”, ale reboot filmu z 1941 roku jest jednym z gorętszych tematów w Hollywood. Pierwsze prace nad nadchodzącą produkcją zaczęły się pod koniec 2014 roku, gdy Aaron Guzikowski („Labirynt”) dostał zlecenie na napisanie scenariusza. Nie poznaliśmy wówczas żadnych szczegółów odnośnie fabuły filmu, stąd nie wiadomo, jak będzie się prezentował ikoniczny potwór.

W oryginalnym „Wilkołaku” główną rolę zagrał Lon Cheney Jr., jeden z najbardziej cenionych aktorów kina grozy XX wieku. Universal próbowało wskrzesić historię na nowo w 2010 roku, gdzie główne role zagrali Benicio Del Toro jako Larry Talbot/Wilkołak i sir Anthony Hopkins jako sir John Talbot, lecz publiczność nie była szczególnie zainteresowana filmem o klasycznym potworze. „Wilkołak” zarobił niecałe 140 mln dolarów przy budżecie wynoszącym 150 mln, zatem porażka była dość dotkliwa, gdy wliczymy chociażby koszta promocji. Pojawiły się także plany na serial telewizyjny w 2013 roku, ale wytwórnia nie dogadała się z NBC.

Udział Dwayne’a Johnsona, którego już zaraz zobaczymy w nowym „Słonecznym patrolu”, byłby niewątpliwie ciekawym pomysłem. Aktor zresztą ma pewne doświadczenie z tego typu produkcjami – wystąpił wcześniej w „Mumii powraca” jako Król Skorpion. Na tym się jednak plotki nie kończą ze świata Dark Universe. Ponoć Angelina Jolie jest łączona z nową wersją „Narzeczonej Frankensteina”. Co z tego wszystkiego wyniknie, dowiemy się niebawem.

Co myślcie o The Rocku jako wilkołaku?

Kamil Dachnij
Tagi: Dwayne Johnson