16.09.2016 13:58

Tomasz Bagiński wraca z legendami polskimi w „Twardowskym 2.0”

Twórca „Katedry” udostępnił kolejną część cyklu „Legendy Polskie”. Tym razem powrócił do futurystycznej historii Pana Twardowskiego. Zobaczcie w całości film „Twardowsky 2.0”.

Tomasz Bagiński wraca z legendami polskimi w „Twardowskym 2.0”
foto: kadr z wideo

Seria „Legendy Polskie” już od pierwszych części - udostępnionych w 2015 roku filmów „Smok” i „Twardowsky” - cieszy się niezwykłą popularnością. W ciągu zaledwie kilkunastu tygodni zostały one wyświetlone ponad 6 mln razy. Nic dziwnego, że Tomasz Bagiński postanowił kontynuować cykl trylogią „Twardowsky 2.0”, „Bazyliszek” oraz „Jaga”. Pierwszą z tych krótkometrażówek możemy oglądać już dziś.

O nowych filmach, w których pojawiają się kolejne postaci historyczne związane na stałe z kulturą naszych przodków, w samych superlatywach wypowiada się Marcin Dyczak, dyrektor marketingu Allegro.

"

Pierwszymi Legendami podnieśliśmy sobie bardzo wysoko poprzeczkę. Dlatego w pracę nad nowymi filmami włożyliśmy dwa razy więcej energii i czasu, stawiając na współpracę z najlepszymi twórcami kultury: pisarzami, scenarzystami i aktorami. Stworzyliśmy coś niepowtarzalnego, ponieważ w takim składzie te osoby nie miały okazji jeszcze ze sobą współpracować. Mam nadzieję, że efekt zaskoczy wszystkich. "

W filmie „Twardowsky 2.0” głównego bohatera spotykamy na statku Diablicy, którym uciekł z Księżyca. Niestety, podróż utrudni mu problem kończącego się paliwa, a także pościg Diablicy w towarzystwie Boruty i Rokity. Wątek diabła został już wprowadzony w czerwcu 2016 roku za sprawą audiobooka „Wywiad z Borutą”, który stanowi integralną część uniwersum.

Oprócz Roberta Więckiewicza i Aleksandry Kasprzyk w filmie zobaczymy też Piotra Machalicę, który przyjął swoją rolę bez wahania.

"

Znałem prace Tomka, więc byłem oczywiście bardzo przychylnie nastawiony. Poza tym temat, czyli legendy polskie i Twardowski brzmiał jak zapowiedź ciekawej przygody. Pierwsza część ma przecież absolutnie światowy poziom. Mam za sobą współpracę ze wspaniałą, profesjonalną w każdym calu ekipą oraz - świadomie użyję tego określenia - świetnym reżyserem. Praca w takiej atmosferze i z takimi ludźmi - to marzenie. Bardzo jestem ciekaw efektów tej współpracy i nie mogę się już doczekać, kiedy zobaczę gotowy projekt. "

Pełny film obejrzycie poniżej:

Twórcy zapewniają, że pomysł na cykl cały czas ewoluuje - widać to choćby po powrocie do tematu Twardowsky'ego, na który zdecydowano się po ciepłych reakcjach internautów. Dlatego też nowy film zrealizowany został z jeszcze większym rozmachem i trwa tym razem ponad 20 minut. Sam Tomasz Bagiński bardzo się cieszy, że miał taką okazję.

"

Współpraca z Robertem Więckiewiczem ułożyła się nam tak dobrze, że bardzo chciałem wrócić do tej postaci. Zostawiliśmy sobie zresztą furtkę w końcowej scenie poprzedniego filmu. Twardowsky to postać, która od początku wyłamywała się ze scenariuszowych ram. Kontynuacja była naturalną decyzją. "

Kolejnym filmem będzie „Operacja Bazyliszek”, która ujrzy światło dzienne w listopadzie 2016. Poznamy w nim współczesną wersję Kołodzieja, który nawet nie będzie zdawał sobie sprawy, że jest przedstawicielem rodu Piastów. Pojawi się też Rzepicha oraz specjalny oddział ABW do zwalczania zjawisk paranormalnych. W grudniu 2016 będziemy mogli obejrzeć „Jagę”, która swoją mocą będzie w stanie pokonać samodzielnie oddział antyterrorystów.

Jak Wam się podoba „Twardowsky 2.0”?

Jakub Gańko
Tagi: News Tomasz Bagiński