05.02.2018 12:41

Uma Thurman oskarżyła Harveya Weinsteina i Quentina Tarantino

Wieloletnia przyjaciółka i muza Quentina Tarantino postanowiła przerwać milczenie i przy okazji oskarżania Harveya Weinsteina o molestowanie, postanowiła też opowiedzieć, o tym jak zranił ją reżyser.

Uma Thurman oskarżyła Harveya Weinsteina i Quentina Tarantino
foto: kadr z wideo

Gwiazda filmów „Kill Bill” i „Pulp Fiction”, które wyreżyserował Quentin Tarantino i wyprodukował Harvey Weinstein już przy okazji Święta Dziękczynienia, kiedy akcja #metoo przybierała na sile, zapowiadała, że przyjdzie dzień, kiedy także ona opowie swoją historię o narzucającym się producencie. Po tym teaserze świat czekał prawie 2 miesiące na to, by gwiazda mogła w odpowiedni sposób, w odpowiednim medium i po odpowiednim zbudowaniu napięcia opowiedzieć o tym, co zrobił jej Weinstein.

Uma Thurman o Harveyu Weinsteinie

Aktorka przemówiła w wywiadzie dla New York Timesa. Producent miał zabiegać o jej względy od samego początku współpracy (przypomnijmy, że Thurman i Weinstein znali się i utrzymywali bliskie stosunki koleżeńskie od czasów, kiedy w 1993 roku realizowali razem „Pulp Fiction”) - komplementował ją i chwalił. Jak wspomina, czuła się przez niego doceniona. W pewnym momencie zaczął jednak zachowywać się dziwnie. W pokoju hotelowym w Paryżu „przypadkowo” spadł mu ręcznik. Thurman wyznała, że wtedy nie czuła się jeszcze zagrożona, traktowała go raczej jak obleśnego wujka. Pierwszy atak, jak twierdzi aktorka, miał miejsce w pokoju hotelowym w Londynie:

"

Popchnął mnie. Próbował się na mnie położyć. Próbował się rozebrać. Robił wszelkiego rodzaju nieprzyjemne rzeczy. Ale ostatecznie do niczego mnie nie zmusił. Czułam się jak zaszczute zwierzę, ale robiłam wszystko, co mogłam, by wrócić na właściwe tory. "

Aktorka po tym incydencie ostrzegła Weinsteina, że takie zachowanie zrujnuje mu karierę, reputację i odbierze rodzinę, na co on miał odpowiedzieć, że to Thurman zostanie zniszczona. 

Thurman ostatecznie doniosła o cały zajściu swojemu przyjacielowi i reżyserowi, Quentinowi Tarantino. Ten początkowo wyszydził Weinsteina, komentując zajście słowami „Biedny Harvey zawsze startuje do kobiet, których nie może mieć”. Jednak kiedy Thurman upierała się, że to poważna sprawa, zdecydował się porozmawiać ze swoim kolegą. Po reprymendzie Tarantino, Weinstein przeprosił gwiazdę „Kill Billa”, zaś Tarantino przyznał po latach, że wiedział o zachowaniu Weinsteina i wstydzi się, że nic z tym nie zrobił. 

Oskarżenia Umy Thurman przeciwko Quentinowi Tarantino

Nie pomogło mu to jednak w uniknięciu zarzutów pod adresem własnej osoby. Na szczęście, Thurman, która jeszcze w 2014 roku enigmatycznie odpowiadała na pogłoski o jej rzekomym romansie z wieloletnim przyjacielem, nie oskarżyła go o molestowanie. Niemniej, przy okazji akcji #metoo, postanowiła podzielić się historią o tym, jak Tarantino niemal pozbawił ją życia i godności, każąc jej wykonywać kaskaderską scenę samodzielnie:

"

Quentin nie lubił słowa nie, jak każdy inny reżyser. Był wściekły, bo kosztowałabym ich sporo czasu. Ale ja byłam przerażona. Powiedział wtedy: „Obiecuję Ci, że z samochodem jest wszystko w porządku. To jest prosta droga.” Ale ten samochód to była śmiertelna pułapka. Siedzenie nie było odpowiednio przykręcone. Droga była piaszczysta i wcale nie była prosta. "

W efekcie aktorka uderzyła w drzewo i trafiła do szpitala, co - jak twierdzi - na stałe uszkodziło jej kręgosłup i kolana. Jej ówczesny mąż, Ethan Hawke, wyznał, że od razu przyjechał na plan i zwymyślał Tarantino, że powinien o nią zadbać jako reżyser i przyjaciel. Jak twierdzi Hawke, Tarantino miał wtedy olbrzymie pretensje do siebie i przepraszał za całe zajście. Niemniej po nim on i aktorka poważnie się pokłócili:

"

Oskarżyłam go o to, że próbował mnie zabić. Strasznie się rozzłościł, co było zrozumiałe, bo nie uważał, by kiedykolwiek próbował mnie zabić.  "

Do swoich zwierzeń Thurman dołączyła wideo, które Tarantino udostępnił jej po 15 latach i które oczywiście można już obejrzeć w sieci:

Jak twierdzi, reżyser przetrzymywał je, gdyż Miramax chciał uniknąć odpowiedzialności za jej wypadek, a Tarantino w tym pomógł. Aktorka wyjawiła również, że po tym zajściu w 2003 roku czuła się gorzej traktowana przez reżysera, który pluł jej w twarz i wiązał ją łańcuchami, by osiągnąć zamierzony efekt na ekranie. Wcześniej miała wrażenie, że współtworzy dzieło, a Tarantino był dla niej jak brat. Jednak później zaczęła czuć się jak narzędzie i po latach zrozumiała, że jego wredne zachowania niesłusznie tłumaczyła sobie jako dziwny rodzaj braterskiej miłości. Jeszcze trzy lata temu jej wypowiedzi o reżyserze brzmiały zupełnie inaczej:

Skąd zatem taka zmiana? Na razie jeszcze nie wiadomo, dlaczego Thurman postanowiła wyciągnąć nagle tę historię i zniszczyć reputację przyjaciela.

Gwiazdy komentują zachowanie Tarantino

Trudno negować uszczerbek na zdrowiu, jakiego doświadczyła aktorka, a nawet to, że był on efektem złej decyzji reżysera. Perfekcjonizm wielkich twórców filmowych (jak Stanley Kubrick, Bernardo Bertolucci czy Martin Scorsese), który prowadzi czasem do tyranii i połamanych kończyn czy złego samopoczucia aktorów, zawsze budził kontrowersje. Niemniej, dzielenie się taką historią w atmosferze oskarżeń spod znaku #metoo nie wygląda na czyste zagranie.

Główne obrończynie i obrońcy kobiet z Hollywood zdążyły już oczywiście zareagować. Asia Argento nazwała Tarantino niedoszłym mordercą i porównała go do Weinsteina, Jessica Chastian napisała o torturach, jakie Thurman musiała znosić na planie, zaś Judd Apatow wyraził swoje oburzenie, że ktokolwiek daje reżyserowi pieniądze na jego film o Mansonie, w którym kluczową postacią ma być Polański.

uma thurman i quentin tarantino

Wygląda więc na to, że Thurman sprawiła Tarantino niezły prezent po 25 latach przyjaźni, która - jak wszystkim się wydawało - trwała jeszcze wiele lat po realizacji „Kill Billa”... A Wy co sądzicie na ten temat?

Jak oceniasz zwierzenia Umy Thurman na temat Quentina Tarantino?

Natalia Hluzow
Tagi: Quentin Tarantino Harvey Weinstein Uma Thurman